Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Barszcz się rozrasta

Autor:

Dodano:

Barszcz Sosnowskiego jest problemem wielu gmin – same nie są w stanie uporać się z tym zagrożeniem.

Barszcz Sosnowskiego sprowadzono do Polski w połowie XX wieku.

- W materiale genetycznym barszczu nastąpiły zmiany, które spowodowały, że z 1,5-metrowej początkowo rośliny powstał olbrzym dorastający 3,5 m – mówił w Sejmie poseł Józef Lassota. - W Polsce barszcz Sosnowskiego traktowano na początku jako paszę dla bydła i pod naciskiem organów partyjnych został on wprowadzony do upraw w wielu PGR-ach na terenie całego kraju. Z powodu parzących właściwości rośliny dochodziło do poparzeń ludzi i poparzeń bydła, także wewnętrznych. Bydło przeznaczano wówczas na rzeź. Mleko i mięso krów karmionych paszą z liści barszczu pachniało kumaryną – to jest składnik oleju eterycznego – co znacznie obniżało jego wartość użytkową. W efekcie barszcz jako nieprzydatna roślina został pozostawiony sam sobie i jako uwolniony do środowiska przyrodniczego rozprzestrzenia się na całych obszarach w różnych miejscach, powodując coraz poważniejsze zagrożenie dla ludzi i przyrody. Uszkodzenia skóry są na tyle poważne, że są praktycznie niewyleczalne i pozostawiają trwałe skazy i ograniczenia.

Odpowiadając, Stanisław Gawłowski  - sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska - podkreślił, że obecnie przetrzymywanie, hodowanie i rozprzestrzenianie barszczu jest zabronione:

- W dniu 4 października 2011 r. zostało ogłoszone rozporządzenie ministra środowiska z dnia 9 września 2011 r. w sprawie listy roślin i zwierząt gatunków obcych, które w przypadku uwolnienia do środowiska przyrodniczego mogą zagrozić gatunkom rodzimym lub siedliskom przyrodniczym. Umieszczono w nim m.in barszcz Sosnowskiego. Został on wpisany na listę ze względu na swój inwazyjny charakter oraz niebezpieczeństwo, jakie może stanowić dla ludzi i zwierząt. Umieszczenie tego gatunku w ww. rozporządzeniu jest związane z objęciem go zakazami zawartymi w art. 120 ust. 1 i 2 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Wprowadzanie do środowiska przyrodniczego, przemieszczanie w tym środowisku, sprowadzanie do kraju, przetrzymywanie, prowadzenie hodowli, rozmnażanie i sprzedaż na terenie kraju w przypadku tych gatunków są zabronione.

Co można zrobić z tymi roślinami, które już znalazły się w środowisku? Okazuje się, że gminy muszą liczyć na siebie.

- Jednym z zadań wymienionych w krajowej strategii ochrony i zrównoważonego użytkowania różnorodności biologicznej wraz z planami działań na lata 2007–2013 jest opracowanie zasad i programów związanych z zapobieganiem introdukcjom, eliminacją, powstrzymywaniem rozprzestrzeniania oraz kontrolą liczebności gatunków obcych, w szczególności tych, które najbardziej zagrażają rodzimym zasobom różnorodności biologicznej – mówił wiceminister. -  W tej grupie mieści się oczywiście barszcz Sosnowskiego. W ramach realizacji strategii zostanie rozpatrzona potrzeba stworzenia krajowych lub wojewódzkich programów zwalczania barszczu Sosnowskiego.

Jednocześnie wiceminister zapowiedział dofinansowanie zwalczania barszczu: - Ministerstwo Środowiska we współpracy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje na przełomie 2012/2013 r. nabór wniosków o dofinansowanie projektów mających na celu inwentaryzację, monitoring, usuwanie inwazyjnych gatunków obcych w ramach programu „Ochrona różnorodności biologicznej i ekosystemów” finansowanego przez mechanizm finansowy oraz Norweski Mechanizm Finansowy. Beneficjantami mogą być m.in. jednostki samorządu terytorialnego, instytucje publiczne oraz organizacje pozarządowe. W tym przypadku mogą to być również Lasy Państwowe i zarządcy dróg, a jeżeli są to drogi lokalne, to zazwyczaj także samorządy terytorialne. Ponadto można zwrócić się do właściwych wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej o wsparcie finansowe działań związanych z usuwaniem barszczu Sosnowskiego.

Można też spodziewać się więcej informacji dotyczących zwalczania roślin obcych:

- Dodatkowo Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przygotowuje w tym obszarze dużą konferencję szkoleniową, która ma się odbyć 7 września 2012 r. i ma dotyczyć rozpowszechniania wiedzy i dobrych praktyk w zakresie roślin, gatunków obcych oraz przedstawienia europejskiego Kodeksu postępowania w zakresie ogrodnictwa i inwazyjnych roślin obcych – zapowiedział wiceminister. -  Ma to służyć pewnemu podniesieniu świadomości, również w obszarze dotyczącym barszczu Sosnowskiego, ale też, szerzej, różnych gatunków obcych, które występują w Polsce. Cały proces finansowania tego obszaru jest przygotowany. Jest program. Samorządy jako właściwe do realizacji tych zadań mogą wnioskować o dofinansowanie. Mogą również w tym przypadku podejmować działania niekoniecznie na terenie, który należy tylko i wyłącznie do samorządów terytorialnych, ale także we współpracy z właścicielami nieruchomości, na ich terenie.

×