Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Ubezpieczenia upraw i zwrot akcyzy w 2013 r.

Autor:

Dodano:

Zdaniem wiceministra Kazimierza Plocke w budżecie krajowym na 2013 r. jest dość pieniędzy na dopłaty do ubezpieczeń i zwrot akcyzy.

- Proszę państwa, tak nie można prowadzić gospodarki na dłuższą metę – mówił podczas dyskusji na budżetem na 2013 r. prowadzonej w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi poseł Romuald Ajchler. - Jeśli zakładamy, że robimy plan, to on powinien być na tyle opracowany i poparty finansami, a nie może to być tylko zwykły papier z naniesionymi na niego liczbami. W przeciwnym wypadku nic tu, moi drodzy, z tego nie będzie. I ktoś się zwinie. Ja już nie mówię, że się zwinie polskie rolnictwo. Tylko zwinie się rząd. (…) Zwinie się rząd. I przyjdzie następny, ale będzie już pozamiatane. I problemy z tego tytułu zostaną – i rolnikom, i tym, którzy są bezpośrednio w produkcji.

Do takiej refleksji skłoniło posła to, że rząd nie przewidział większych środków na dopłaty do ubezpieczeń:

- Przecież to prosta sprawa jak konstrukcja cepa. Rokrocznie wydajemy ogromne pieniądze na zwroty z tytułu strat w wyniku klęsk żywiołowych, na przywracanie ziemi do produkcji. To są ogromne pieniądze. A jednocześnie nie chcemy opracować ustawy, która by zawierała pakiet klęsk – z dopłatą z budżetu państwa. Bo nie mamy pieniędzy na te dopłaty i planuje się 100.000 tys. zł – bo więcej się nie wykorzysta albo się wykorzysta. A później na odszkodowania są pieniądze. I znajdują się w takiej rezerwie czy w innej rezerwie, tu przerzuty. No przecież, proszę państwa, ten system ubezpieczeń by się kręcił sam za jakiś czas. Ale Ameryki tutaj nie odkrywamy i prochu nie wymyślamy, bo to już inni zrobili. To już funkcjonowało w naszym kraju. I dzisiaj mamy kłopoty. A ubezpieczyłeś? 30 proc., 20 proc., a musisz mieć straty inwestycyjne, bo inaczej nie dostaniesz pieniędzy – szuka się potem kruczków prawnych, żeby temu rolnikowi nie zapłacić, z różnych powodów, tego odszkodowania.

Zdaniem posła Henryka Kowalczyka, zaplanowany wydatki nie pozwolą nie tylko na zmianę systemu ubezpieczeń, ale i na zwiększenie zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie paliwa rolniczego.

- Oczywiście, pomijam to, że na ubezpieczenia, na dopłaty do paliwa itd. jest mało, no, ale przy tych ustawach rzeczywiście nawet to będzie trudno wydać. To trzeba byłoby zmienić kolejność. Najpierw zmienić ustawę o ubezpieczeniach, zmienić stawkę zwrotu za paliwo rolnicze i wtedy dopiero mówić o środkach finansowych na to przeznaczonych, które oczywiście są za małe. Bo jak wszystkie kraje, tak i my powinniśmy wykorzystać wszystkie możliwości, które dopuszczają przepisy UE, aby pomóc polskiemu rolnictwu, które w tych warunkach nie jest w dobrej sytuacji. A jeszcze perspektywa dopłat bezpośrednich na lata 2014-2020 jest, niestety, bardzo czarną perspektywą dla polskiego rolnictwa.

Wiceminister Kazimierz Plocke podkreślił w odpowiedzi, że jest dość pieniędzy na dofinansowanie ubezpieczeń:

- Co do ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, to jest to również rezerwa celowa w wysokości 100.000 tys. zł. I łącznie tych środków jest 203.000 tys. zł. Powinny nam wystarczyć na zrealizowanie wszystkich tych działań, które wynikają z umów, zawartych pomiędzy ministerstwem rolnictwa a firmami ubezpieczeniowymi. Przypomnę, że jedna z firm się wycofała z rynku – jest to firma HDI.

Uznał też, że środki na zwrot akcyzy rosną i są wystarczające:

- Odnośnie paliwa rolniczego chcę poinformować, że w roku 2012 z 720.000 tys. zł wykorzystano około 694.000 tys. zł. To oznacza, że około 30.000 tys. zł zostanie środków niewykorzystanych. I planujemy kolejne 720.000 tys. zł, żeby w roku 2013 również zwiększyć zwrot akcyzy na rzecz rolników z tytułu wykorzystania oleju napędowego dla celów rolniczych. I stosowne projekty rozporządzenia Rady Ministrów w tym względzie już zostały przygotowane. Mechanizm rozliczenia jest dość prosty: stawka, która obowiązuje na dziś razy 8,5 mln hektarów – bo tyle milionów hektarów jest objętych płatnościami z tytułu akcyzy i oleju napędowego, wykorzystywanego do produkcji rolniczej.

×