Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Mocne opony do ciężkiej pracy

Autor:

Dodano:

Ze względu na zróżnicowane, trudne warunki prac ładowarek teleskopowych, powinny być one wyposażone we wzmacniane opony. Tymczasem, zwłaszcza wśród używanych maszyn, częstą praktyką jest zakładanie zwykłych opon rolniczych.

Do maszyn „okołobudowlanych", a do takich zaliczają się ładowarki teleskopowe, wzmacniane opony to wyposażenie standardowe. Zdarza się, że do tego typu maszyn, z różnych powodów są zakładane opony rolnicze, które może i wyglądają podobnie, ale ich parametry znacząco odbiegają od tych, które zaleca producent maszyny.

- Opony rolnicze do ciągników, poza wyjątkami np. oponami leśnymi, czyli takie które mają przede wszystkim pracować w polu, są delikatniejsze. Ich głównym zadaniem jest uzyskanie jak najlepszego uciągu i minimalizowanie ugniatania gleby - mówi Adam Woroniecki z Michelin Polska. - Taka opona nie jest w stanie sprostać agresywnym warunkom pracy na utwardzonych podłożach, kamieniach itp. - dodaje.

Jako pierwsze wyposażenie ładowarki można zamówić ogumienie rolnicze. Sprawdzi się ono jeśli maszyna będzie pracowała przede wszystkim w polu, na przykład przy pryzmach obornika, czy polowym załadunku przyczep. Ale jeśli warunki pracy się zmienią, takie opony mogą szybko ulec uszkodzeniu.

- Mocna konstrukcja opon agro-przemysłowych wynika z ich budowy - mają grubsze boki, więcej jest gumy bieżnika w czole, mieszanka ma inny skład i charakteryzuje się większą odpornością na uszkodzenia mechaniczne: rozerwania, przebicia. - Bok opony musi być grubszy, aby być bardziej stabilnym ze względu na przewożone ładunki. Indeksy prędkości opon do ładowarek są zazwyczaj wartości A8, a wiec przeznaczone do jazdy z maksymalną prędkością 40 km/h, gdzie w ciągnikach coraz częściej są to znacznie wyższe indeksy, nawet 65 km/h - tłumaczy ekspert.

O tym, że opona jest wzmacniana, najczęściej informuje napis oznaczenie "IND", czyli Industrial (z ang. przemysłowy). Kształt bieżnika może jest zbliżony do „jodełki", ale nie jest to klasyczna jodełka z ciągników rolniczych. Przyglądając się bliżej zauważymy, że żebro środkowe jest wzmacniane - jego powierzchnia jest większa, masywniejsza. Podstawa klocka jest mocniej osadzona.

- Cała powierzchnia klocka jest większa. Typowa opona rolnicza ma klocek węższy, ponieważ musi się on odpowiednio zagłębiać w glebie uzyskując przy tym duży uciąg. Wąski i wysoki klocek takiej opony zastosowanej w ładowarce byłby przy załadunku mocno podatny na uszkodzenia. Mocna konstrukcja opon agro-przemysłowych daje im większą nośność. Przykładowo nasza opona XMCL ma opasanie stalowe, co praktycznie poza oponami do kombajnów, nie jest stosowane - wyjaśnia Woroniecki.

Jak zauważa ekspert z Michalin, nie jest rzadką praktyką zakładanie opon stricte rolniczych do ładowarek z różnych powodów, na przykład akurat dostępu do takich. Nieświadomy użytkownik często przekonuje się o tym dopiero podczas awarii, czyli na przykład po najechaniu na ostrzejszą przeszkodę. - Myślę że prawie każdy użytkownik maszyn będzie mógł rozróżnić oponę typowo rolniczą od przemysłowej. Ta druga jest masywniejsza - trzeba tezwrócić uwagę na kształt i szerokość klocków. Trudno mówić o ich wysokości przy sprzęcie używanym, bo to oczywiście zależy od stopnia zużycia.

Bardzo ważne jest aby opony na przedniej i tylnej osi miały tę samą grubość bieżnika. Jeśli na przykład na przedniej osi znajdą się zużyte, a na tylnej nowe, w tych drugich bieżnik zetrze się bardzo szybko. - W takich sytuacjach bardziej się opłaca założyć na tył stare opony i „dojechać je" lub założyć komplet w miarę nowych. Użytkownicy często nie zwracają na to uwagi. Później są rozczarowania i zdania typu: „Zmieniłem opony, na poprzednich przejechałem 4 tys. godzin, a na nowych nie zrobiłem nawet 2 tys. godzin" - mówi ekspert.

Oprócz innego rodzaju opon, jakie są często montowane w maszynach używanych, warto również zwrócić uwagę na ich rozmiar. Najlepiej porównać go z katalogowym, przeznaczonym dla danej maszyny. 

×