Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Bez ziemi nie założysz fermy świń

Autor:

Dodano:

Według ekspertów z sektora produkcji trzody chlewnej jednym z dokumentów nadających się do zmiany jest ustawa o nawozach i nawożeniu, która ogranicza rozwój dużych podmiotów prowadzących produkcję świń. Tutaj w dużej mierze brak odpowiedniego areału ziemi hamuje prowadzenie produkcji.

W Strategii rozwoju sektora produkcji trzody chlewnej do 2030 r. POLSUS wraz z ekspertami biorącymi udział w przygotowywaniu programu wskazał na liczne ograniczenia w produkcji świń, które wynikają z ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu (Dz.U. z 2007 r. Nr 147, poz. 1033 z późn. zm.).

Głównym ograniczeniem jest tutaj wymóg zagospodarowania 70 proc. wytworzonej gnojowicy na gruntach, które są w posiadaniu podmiotu prowadzącego chów świń w rozmiarze większym niż 750 stanowisk dla macior lub większym niż 2000 stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg.
Przepisy te uniemożliwiają rozwój dużych gospodarstw prowadzących chów i hodowlę świń. Podmioty te nastawione na specjalizację zwierzęcą musza również specjalizować się  w produkcji roślinnej z powodu konieczności posiadania odpowiedniej ilości gruntów rolnych (brak odpowiedniego areału jest równoznaczny z brakiem prowadzenia dużej fermy).

W ocenie branży ustawodawca powinien podjąć pracę w celu dopuszczenia alternatywnych sposobów wykorzystania, czy utylizacji gnojówki i gnojowicy innych niż wykorzystanie jej na posiadanych użytkach rolnych, pozostających jednak w zgodzie z celem regulacji tj. ochroną zdrowia ludzi i zwierząt oraz środowiska, np. przez wprowadzenie możliwości przekazania całości wytworzonej gnojówki i gnojowicy do biogazowni (wprowadzenie stosownego postanowienia wprost do ustawy o nawozach i nawożeniu).

W poprzedniej kadencji Sejmu MRiRW prowadziło prace mające  na celu zmianę ustawy o nawozach i nawożeniu m.in. przez wprowadzenie możliwości zbycia całości wytworzonej gnojówki i gnojowicy podmiotowi prowadzącemu produkcję biogazu rolniczego. Zgodnie z projektowanymi zmianami podmioty prowadzące produkcję  wielkotowarową byłyby zobowiązane do posiadania odpowiedniego areału ziemi uprawnych i wykorzystania  na nich wyprodukowanej gnojówki i gnojowicy tylko w przypadku nie zbycia jej w całości.

Przepisy unijne zawarte w rozporządzeniu 1069/2009, wprowadziły różnorodne formy wykorzystania lub utylizacji materiału kategorii 2, obejmującego m.in. obornik niezmineralizowane guano i treść z przewodu pokarmowego, m.in. przez przekształcenie w biogaz.

Zasady „wprowadzania do obrotu” dla nawozów naturalnych (wymóg posiadania planu nawożenia przez odbiorcę gnojowicy) powodują zrywanie wieloletniej dobrej sąsiedzkiej kooperacji wypracowanej w okresie gdy rolnicy mogli bez zbędnych formalności  nawozić swoje pola gnojowicą z sąsiadujących ferm.

Obowiązkowe opiniowanie planów nawozowych – wymóg stawiany tylko dużym producentom trzody chlewnej powoduje de facto przeniesienie części kosztów utrzymania  Stacji Chemiczno-Rolniczych na te podmioty.

Kolejny problem to rygorystyczne kary np. stosowanie nawozów naturalnych niezgodnie z zaopiniowanym planem nawozowym może skutkować nakazem wstrzymania produkcji trzody na fermie. Ponadto Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska obligatoryjnie wydaje decyzję o wstrzymaniu prowadzenia chowu lub hodowli zwierząt jeżeli podmiot prowadzący chów lub hodowlę nie posiada pozytywnie zaopiniowanego planu nawożenia (rozmiar naruszenia nie pozostaje w adekwatnym w związku z rodzajem kary-kara jest nadmiernie dolegliwa w stosunku do rodzaju naruszenia).

×