Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

MAC: Trwają prace porządkowe i szacowanie strat po podtopieniach

Autor: PAP

Dodano: 10-06-2013 11:51

Na terenach dotkniętych podtopieniami trwają prace porządkowe i zabezpieczające. Ośrodki pomocy społecznej zbierają wnioski od osób bezpośrednio poszkodowanych - poinformował w poniedziałek 10 czerwca resort administracji i cyfryzacji.

Ponad 1,2 mln zł przeznaczył minister administracji i cyfryzacji na pomoc rodzinom poszkodowanym z powodu podtopień - poinformowało dziś MAC. Ośrodki pomocy społecznej zbierają od nich wnioski. Trwają prace porządkowe i zabezpieczające.

Jak poinformował rzecznik Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji Artur Koziołek, w związku z intensywnymi opadami deszczów, gradobiciem, burzami i silnymi wiatrami, które miały miejsce w maju i czerwcu, szef MAC przyznał na usuwanie skutków klęsk żywiołowych ponad 1,2 mln zł z rezerwy celowej budżetu państwa.

Z tego ponad 500 tys. zł przeznaczono dla 212 rodzin z gmin Głogów Małopolski, Kuryłówka, Leżajsk, Nowa Sarzyna, Pilzno, Sieniawa, Tryńcza w woj. podkarpackim; a ponad 730 tys. dla 168 rodzin z woj. małopolskiego w gminach Ryglice, Drwinia, Nowe Brzesko, Gołcza, Skała, Sułoszowa i Charsznica.

Pieniądze są przeznaczone na pomoc dla osób samotnie gospodarujących lub rodzin, które poniosły straty w gospodarstwach domowych i znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji. Szkody wciąż są szacowne, dlatego kwota przeznaczona na zasiłki celowe może się zmienić - zaznaczyło MAC.

Gminy przesyłają do wojewodów szacunkowe dane o stratach i liczbie poszkodowanych osób. Resort administracji jest w stałym kontakcie z wojewodami. "Wszystkie służby na bieżąco kontaktują się z powiatowymi i wojewódzkimi centrami zarządzania kryzysowego oraz Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej" - poinformował Koziołek.

Na terenie kraju stany alarmowe przekroczone są na 50 stacjach wodowskazowych, w tym na 12 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły oraz na 38 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Odry. Stany ostrzegawcze zostały przekroczone na 84 wodowskazach, w tym na 19 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły oraz na 65 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Odry.

Obecnie obowiązuje jedno ostrzeżenie hydrologiczne 3. stopnia dot. możliwości przekroczenia stanów alarmowych na terenie województwa dolnośląskiego; jedno ostrzeżenie meteorologiczne 2. stopnia dot. możliwości wystąpienia intensywnych opadów deszczu na terenie woj. dolnośląskiego, a także pięć ostrzeżeń meteorologicznych 1. stopnia dot. możliwości wystąpienia burz z gradem na terenie województw: lubelskiego, świętokrzyskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego.

W ciągu ostatniej doby straż pożarna interweniowała prawie tysiąc razy na terenie całego kraju. Najczęściej w województwach: dolnośląskim - 365 razy, mazowieckim - 98 i podlaskim - 95 oraz świętokrzyskim - 65. W działaniach brało udział ok. 9 tys. strażaków państwowej i ochotniczej straży pożarnej.

W niedzielę najwięcej deszczu w ciągu godziny spadło w Siedlcach - 42 mm/h a także w miejscowościach Brody Iłżeckie (woj. świętokrzyskie) - 39 mm/h, Sulików (woj. dolnośląskie) - 34 mm/h, Chełmsko (woj. dolnośląskie) - 31 mm/h oraz w Żaganiu (woj. lubuskie) - 29 mm/h.

W Warszawie wystąpiły utrudnienia na Wisłostradzie od mostu Grota Roweckiego do centrum. Całkowicie zamknięto ruch od ul. Krasińskiego do Starego Miasta. Zalana została też część Trasy Toruńskiej przy ulicy Mickiewicza, gdzie w wodzie zostało zatopionych 10 samochodów. Pasażerów ewakuowali strażacy. W powiecie pruszkowskim woda podmyła fundamenty kamienicy. W związku z tym ewakuowano 18 osób.

W województwie świętokrzyskim w Skarżysku-Kamiennej ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe. W wyniku ulewy zalane zostały ulice, posesje i piwnice w centrum miasta, gdzie kanalizacja nie nadążała odbierać opadu deszczu. Woda utrudniała też ruch na trasie S7 od strony Kielc.

Na Lubelszczyźnie strażacy odpompowywali wodę w 41 miejscach na terenie 12 powiatów. Najwięcej interwencji dotyczyło powiatu chełmskiego i tomaszowskiego.

W woj. dolnośląskim w Świeradowie Zdroju ratownicy PSP interweniowali w sumie 25 razy. W Czadrowie w powiecie kamiennogórskim wypompowali wodę z trzech budynków oraz kotłowni szpitala. Strażacy usuwali skutków burz także w powiecie zgorzeleckim głównie w miejscowościach: Działoszyn, Posadzie i Bratków.

W Zambrowie na Podlasiu strażacy dostali ok. 70 wezwań w związku z gwałtowną ulewą. W powiecie Wysokie Mazowieckie nieprzejezdny jest odcinek drogi powiatowej Klukowo-Ciechanowiec. Przez tą trasę przelała się woda ze stawu w okolicy Klukowa. Uszkodzonych zostało 54 stacji transformatorowych 740 odbiorców nie miało prądu. Awarie zostały już usunięte.

Trudna sytuacja jest także na terenie woj. łódzkiego w powiecie pajęczańskim. W miejscowości Dubize podtopionych zostało 15 budynków mieszkalnych. Nieprzejezdna była droga wojewódzka nr 483. W powiecie łęczyckim w miejscowościach Piaski i Kocew, burze z gradobiciem zniszczyły ok. 50 ha upraw rolnych.

Gminy przesyłają do wojewodów szacunkowe dane na temat strat i liczby poszkodowanych osób. Resort administracji jest w stałym kontakcie z wojewodami. - Wszystkie służby na bieżąco kontaktują się z powiatowymi i wojewódzkimi centrami zarządzania kryzysowego oraz Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej - poinformował rzecznik prasowy MAC Artur Koziołek.

×