Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Sytuacja w kukurydzy podobna do tej z ubiegłego roku

Autor:

Dodano:

Podczas gdy na półkuli północnej trwają zasiewy kukurydzy, Matthieu Çaldumbide, kierownik ds. ekonomicznych i społecznych w Krajowym Zrzeszeniu Producentów Kukurydzy, analizuje sytuację na rynku kukurydzy. Jakie są wyniki?

Według pierwszych prognoz dotyczących produkcji w sezonie 2013/2014, przedstawionych w maju przez USDA (Amerykański Departament Rolnictwa), światowa produkcja kukurydzy wzrośnie o 12,7 proc. Jaki wpływ na rynek mają te prognozy?

Tendencja spadkowa cen kukurydzy utrzymuje się od początku roku, a od kilku tygodni wpływają na nią zapowiedzi dotyczące produkcji kukurydzy w Stanach Zjednoczonych w sezonie 2013/2014, która ma się kształtować na poziomie 366 milionów ton. Zapowiedzi te rozładowały sytuację i stanowią sygnał prowadzący do spadku cen na rynku. Światowe zapasy mają wzrosnąć o około 155 milionów ton.
Należy jednak zachować ostrożność. Mamy dopiero początek sezonu i daleko jeszcze do realizacji zapowiadanych zbiorów. Zresztą podobną sytuację o tej porze mieliśmy w roku ubiegłym, kiedy to zapowiadano rekordowe zbiory w Stanach Zjednoczonych.
Jeśli porównamy aktualne ceny z tymi sprzed roku, ich poziom na rynku europejskim jest zbliżony, przy jednocześnie przewidywanym wzroście produkcji. W kolejnych miesiącach, zachowanie się cen będzie wypadkową obecnych przewidywań i tego, jak one się sprawdzą w rzeczywistości. Według USDA, na dzień dzisiejszy zasiewy zostały zakończone w 71 proc., podczas gdy jeszcze tydzień wcześniej wysianych było zaledwie 28m proc. powierzchni, co oznacza 48-procentowy wzrost. Pomimo tego, mamy do czynienia z opóźnieniem w porównaniu ze średnim zaawansowaniem siewów o tej porze (79 proc.). Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę dane historyczne, zależność plonowania od siewu nie jest aż tak oczywista w USA.

Jak wygląda produkcja w Europie?

Po anomaliach pogodowych w ubiegłym roku i wpływie, jaki one wywarły na produkcję w Europie Środkowej i Wschodniej, według wszelkich analiz, produkcja Unii Europejskiej powinna kształtować się na « normalnym » poziomie wynoszącym między 60 a 65 milionów ton. Ogólnie powierzchnia powinna utrzymać się na stałym poziomie.
Jeżeli spojrzymy na Europę w szerszym zakresie, wiodącym producentem kukurydzy staje się Ukraina i to zarówno w skali europejskiej jak i światowej. Jeżeli plony będą zgodne z przewidywaniami, według prognoz produkcja w tym kraju osiągnie rekordowy poziom. W związku z tym ilość kukurydzy przeznaczonej na eksport może być większa aniżeli w poprzednim sezonie, co wpłynie na strukturę wymiany handlowej na całym kontynencie.

Czy spodziewany wzrost produkcji w Europie w sezonie 2013/2014 będzie skutkował spadkiem importu?

Logika podpowiada, że tak. W tym roku import Unii Europejskiej osiągnie poziom około 10 milionów ton, a należy podkreślić, że w związku z anomaliami pogodowymi w Europie Środkowej i Wschodniej, mieliśmy do czynienia z deficytem na rynku. Jeżeli nic nie zakłóci produkcji w sezonie 2013/2014, import powinien automatycznie ulec zmniejszeniu. Oczywiście wszystko będzie zależało od poziomu cen kukurydzy różnego pochodzenia i tego, czy ceny kukurydzy europejskiej będą konkurencyjne. Ukraina i Brazylia ponownie podkreślą swoje znaczenie na rynku i będą się starały wejść na rynek wspólnotowy. Sytuacja może okazać się jeszcze bardziej skomplikowana, jeśli Stany Zjednoczone ponownie osiągną zdolność eksportową.

×