Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Święto pszczelarza i miodu

Autor:

Dodano:

Pszczelarze z całej Polski, a także z zagranicy, m.in. z Czech i Słowacji, spotkają się na 31. Ogólnopolskich Dniach Pszczelarza, które w piątek rozpoczynają się w Bełchatowie. Ważnymi punktami trzydniowej imprezy są warsztaty w pasiekach i wykłady.

Ogólnopolskie Dni Pszczelarza to tradycyjne święto będące podsumowaniem roku pszczelarskiego w Polsce. Jak powiedział przewodniczący Rady Polskiego Związku Pszczelarskiego, Józef Kołaczek, średnia produkcja miodu w Polsce wynosi 16-17 tys. ton rocznie, a jej wielkość zależy od warunków pogodowych.


Jego zdaniem ten rok był ciężki dla pszczelarzy w Polsce. - Ogólnie miodu nie będzie więcej niż w roku ubiegłym. To był w sumie dla pszczelarstwa ciężki rok ze względu na przedłużającą się wiosnę, a później występującą suszę - powiedział Kołaczek.

Według niego np. w rejonie piotrkowskim pszczelarzom udało się zebrać w tym roku ok. 12 kilogramów miodu z ula, czyli nieznacznie mniej niż w 2012 r.

Zdaniem Kołaczka problemem w Polsce są choroby pszczół i znikanie rodzin pszczelich. Do najczęstszych chorób pszczół należą m.in. grzybica otorbielakowa, nosemoza czy warroza - choroba wywoływana przez roztocza rozwijające się na czerwiu i dorosłych osobnikach pszczół miodnych. Niektóre choroby objawiają się tym, że pszczoły opuszczają ule i do nich już nie wracają, a warroza zostawia rany na ciele owadów i pszczoły dziesiątkują trudne w leczeniu wirusy. Straty rodzin pszczelich w okresie zimowym wynoszą ok. 20 proc.

Wpływ na znikanie rodzin pszczelich mają także zmiany w rolnictwie. - Im wyższa kultura rolna, tym większe zagrożenie dla środowiska, a tym samym dla pszczół. Środki, którymi opryskiwane są pola są szkodliwe dla pszczół. Wprowadza się rośliny genetycznie modyfikowane, nie wiemy do końca, jaki jest efekt uprawy tych roślin, to się okaże po pewnym czasie, ale na pewno dla pszczół są one szkodliwe - ocenił Kołaczek.

Podczas trzydniowej imprezy jej uczestnicy będą mogli wymienić doświadczenia czy uzyskać porady od najlepszych pszczelarzy. Na piątek zaplanowano warsztaty pszczelarskie w pasiekach, a uroczyste otwarcie Dni odbędzie się w sobotę rano w hali widowisko-sportowej PGE KWB Bełchatów. Tego samego dnia zaplanowano wykłady i prelekcje m.in. nt. hodowli pszczół, jako czynnika sprzyjającego bioróżnorodności i ochronie środowiska czy gospodarki pasiecznej w różnych warunkach środowiskowych.

Wiele atrakcji czeka także na mieszkańców Bełchatowa. Przez trzy dni w parku przy Muzeum Regionalnym w Bełchatowie odbywać się będzie impreza plenerowa i czynne będą stoiska wystawiennicze. Będzie można spróbować i kupić miody oraz inne produkty pszczele, prezentowany będzie też sprzęt pszczelarski; zaplanowano bogaty program artystyczny m.in. występy orkiestr dętych, zespołów muzycznych i wokalistów. W Muzeum prezentowana będzie natomiast wystawa etnograficzna "Bartnictwo i pszczelarstwo".

Organizatorami 31. Ogólnopolskich Dni Pszczelarza są: prezydent Bełchatowa, starosta powiatu bełchatowskiego, Regionalny Związek Pszczelarzy "Ziemi Piotrkowskiej" oraz Rejonowe Koło Pszczelarzy w Bełchatowie. Honorowym patronat nad nimi objęli minister rolnictwa i rozwoju wsi, wojewoda łódzki i marszałek województwa.

Według danych Polskiego Związku Pszczelarskiego w Polsce jest ok. 50 tys. pszczelarzy, a liczbę rodzin pszczelich szacuje się na 1,3 mln. Średnia wielkość pasieki w Polsce liczy 25 rodzin.

Według norm UE osoby posiadające powyżej 150 rodzin pszczelich zaliczane są do pszczelarzy zawodowych. W Polsce ten standard spełnia 237 pszczelarzy, którzy posiadają łącznie prawie 60 tys. rodzin.

W Polsce wytwarzane są miody: nektarowy, do którego zalicza się miody wielokwiatowe i odmianowe (rzepakowy, akacjowy, lipowy, gryczany, wrzosowy), a także miody nektaro-spadziowe i spadziowe - ze spadzi liściastej i iglastej.

×