Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Opłaty za korzystanie z wód jeszcze nie teraz

Autor: MP

Dodano: 28-04-2014 13:36

Za kilka miesięcy rząd ma przygotować projekt kolejnej nowelizacji Prawa wodnego, wprowadzający opłaty za korzystanie z wód. Uwzględni on również zmiany zasad związanych z utrzymaniem urządzeń melioracji szczegółowej.

Sejm przyjął  nowelizację Prawa wodnego oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacja doprecyzowuje i uzupełnia definicje prawne wynikające z Ramowej Dyrektywy Wodnej, określa gminę wiodącą w aglomeracji wodnościekowej oraz wprowadza do prawodawstwa polskiego plan utrzymania wód.

Posłowie przeanalizowali sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw.

Poseł Marek Domaracki, Twój Ruch, poczuł się zaniepokojony zapowiedzią wprowadzenia opłat za korzystanie z wód.

- Zgodnie z nowelą przemysł energetyczny zobowiązany będzie do ponoszenia opłat za korzystanie na przykład z rzek - mówił. - Niepokoi fakt, że zgodnie z proponowanymi zmianami kosztami za korzystanie z rzek obarczeni zostaną również rolnicy oraz hodowcy, dla których woda z rzek niejednokrotnie jest jednym z podstawowych warunków funkcjonowania. Liczymy, że ministerstwo ustali takie stawki za 1m3 wody z rzek, że nie będzie to zbyt negatywnie wpływać na działalność gospodarczą takich osób i instytucji.

Do tej uwagi nawiązał poseł Marek Gos, Polskie Stronnictwo Ludowe:

- Powiem szczerze, że nie dostrzegłem tych aspektów w nowelizacjach, ale może rzeczywiście są takie zapisy czy są dalej prowadzone prace, które zmierzałyby w tym kierunku, żeby za korzystanie ze źródeł rzek śródlądowych, z wody rzek śródlądowych w przypadku korzystania w celach nawodnieniowych rolnicy po prostu płacili. Jeżeli tak, to jak miałoby wyglądać to pobieranie opłat? – pytał.

Do tych wątpliwości ustosunkował się wiceminister Środowiska Stanisław Gawłowski

- Rzeczywiście pan poseł Domaracki trochę wybiegł w przyszłość, bo pierwotnie zakładaliśmy, że w ramach jednej dużej zmiany będziemy wprowadzać również przepisy dotyczące pobierania opłat za korzystanie z wód - powiedział. - O tym mówi art. 9 ramowej dyrektywy wodnej. Ale ten artykuł i wprowadzanie tych opłat budzi tak ogromne emocje, że to się pojawi przy kolejnej dużej zmianie dotyczącej zarządzania wodami w Polsce, nie na tym etapie. Ta sprawa jeszcze jest konsultowana z bezpośrednio zainteresowanymi środowiskami, a więc ze stowarzyszeniami grupującymi rybaków, i rozmawiamy z ministerstwem rolnictwa i z izbami rolniczymi na temat pobierania opłat z tytułu korzystania z wód do nawadniania, sztucznego nawadniania, czy też z innymi organizacjami, na przykład z hydroenergetykami, bo tu również będą musiały się pojawić tego typu opłaty. Ten artykuł dość jednoznacznie mówi o tym, że każdy korzystający z wody musi ponosić tego typu opłaty. Tyle że ta sprawa nie jest regulowana w tej części, tak samo jak w tej części nie ma regulacji związanych ze zmianą zarządzania wodami. W ten sposób odpowiadam również na pytania pana posła Gosa z PSL, bo dopytywał także o to, o ten fragment. Zatem na razie jeszcze nie.

Odłożono też zmiany dotyczące utrzymania urządzeń melioracji.

- Jeśli chodzi o prace melioracyjne, to w przypadku reformy, czyli w drugim kroku, w kolejnym podejściu do Prawa wodnego, przewidujemy zmiany zasad związanych z utrzymaniem urządzeń melioracji szczegółowej, bo tu jest największy problem – mówił wiceminister. - Te urządzenia w Polsce są bardzo zaniedbane, a przypomnę, że zgodnie z od lat obowiązującymi przepisami Prawa wodnego w tej części to właściciel nieruchomości jest zobowiązany do właściwego utrzymania tychże urządzeń. Właściciel czy właściciele mogą w tym celu powołać spółki wodne. W każdym razie ich jakość w Polsce jest bardzo różnie oceniana. Są takie miejsca, gdzie bardzo wysoko oceniana jest ich praca, ale niestety w zdecydowanej większości przypadków te urządzenia są bardzo zaniedbane, bo od lat właściciele nieruchomości nie prowadzą tam żadnych działań związanych z modernizacją. My mamy pewien pomysł, jak uregulować również te sprawy.

Jak zapowiedział wiceminister, w ciągu najbliższych kilku miesięcy pod obrady Sejmu trafi kolejny projekt zmian Prawa wodnego.

×