Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Mlekovita z wizytą w Izraelu

Autor: Grzegorz Przeździecki

Dodano: 16-06-2014 15:14

Izrael - to światowa potęga w wydajności oraz zastosowaniu komputerowych systemów zarządzania stadem.

W dniach 21-25 marca 2014 r. grupa 15. największych dostawców do Spółdzielni Mleczarskiej Mlekovita z Wysokiego Mazowieckiego wzięła udział w wyjeździe szkoleniowym do Izraela. Uczestnicy wyjazdu poznali sposoby utrzymania i hodowli krów mlecznych, jak i systemy zarządzania stadem, pomiaru aktywności ruchowej oraz aktywności przeżuwania zwierząt oferowane przez firmy Afimilk oraz SCR.

Hodowcy mieli okazję do zapoznania się z funkcjonowaniem trzech dużych farm o wielkości 400 (Kibbutz Afikim), 900 (Kibbutz "Yonatan") oraz 500 (Kibbutz Givaa’t Haim) krów mlecznych oraz jednej kuchni paszowej, która funkcjonowała przy farmie o wielkości 900 krów. Część teoretyczna wyjazdu odbywała się w siedzibach firm Afimilk oraz SCR.

Izrael jest krajem o bogatej kulturze i historii. Przy okazji grupa odwiedziła kilka miejsc o znaczeniu historycznym, m.in. Jerozolimę i Tel Awiw.

STRUKTURA

Izrael jest krajem, który odznacza się największą produkcją mleka od krowy, sięgającą 11 843 kg mleka od 1 krowy w 2012 r. (w Polsce wydajność od 1 krowy wynosi 7 441 kg mleka w 2013 r.).

Liczba krów mlecznych wynosi 110 000 i stanowi ok. 11,5 proc. całkowitej produkcji rolnej w kraju. Produkcja mleka jest ściśle regulowana przez państwo poprzez system kwot. Taki system przyczynia się do zrównoważenia podaży i popytu w sektorze mleczarskim, pozwalając jednocześnie na dalszy wzrost produkcji przy odpowiedniej rentowności. W 2012 r. wielkość kwoty krajowej wynosiła 1,344 mln l.

W Izraelu istnieją dwa systemy gospodarstw:

Kibbutz (spółdzielnie) o średniej wielkości 350 krów (200-900), gdzie krowy dojone są 3 razy dziennie. Takich gospodarstw jest tam ok. 215.

Moshav (gospodarstwa rodzinne) - o średniej wielkości 60 krów (20-150), gdzie krowy dojone są 2 razy dziennie. Takich gospodarstw jest ok. 1 500.

KLIMAT I ŻYWIENIE

Ze względu na klimat panujący w Izraelu zwierzęta nie są wypasane. Średnia temperatura w lecie wynosi ponad 30 OC, a opady występują tylko od listopada do marca (500 mm), w pozostałym okresie opady występują sporadycznie i ich wielkość nie przekracza 200 mm. Wymusza to stosowanie irygacji. Woda pobierana jest z rzeki Jordan lub Jeziora Galilejskiego, po czym dostarczana jest w odpowiednich ilościach na pola. Głównymi roślinami uprawianymi na pasze są rośliny zbożowe (w tym kukurydza) oraz trawa łąkowa i lucerna. Podstawę żywienia stanowi kompletna dawka paszowa zadawana w postaci TMR-u. Dużą popularnością w żywieniu krów

mlecznych cieszą się uboczne produkty przemysłu spożywczego, takie jak pulpy cytrusowe, młóto browarniane, wysłodki czy melasa. Ciekawostką jest, że pasza przygotowywana jest w regionalnych stacjach, kuchniach paszowych przygotowujących pasze dla wszystkich stad w okolicy, dostarczanych nawet w promieniu 50-70 km, a nie tak jak ma to miejsce w Polsce, gdzie każdy hodowca przygotowuje i zadaje paszę we własnym zakresie.

BUDOWNICTWO

Izraelski system utrzymania zwierząt wygląda zupełnie inaczej niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. Otóż obory stanowią wiaty, zbudowane tylko z konstrukcji stalowej oraz zadaszenia. W środku nie występują legowiska, a tylko powierzchnia legowiskowa (ok. 20 m2/krowę) i stół paszowy, odgrodzony drabiną paszową. Nad stołem paszowym oraz w poczekalniach do doju występują wentylatory oraz zraszacze, których zadaniem jest ciągła wymiana i ochłodzenie powietrza w budynku.

SYSTEM ŚCIELENIA

Ze względu na wysokie temperatury panujące w Izraelu bardzo pomysłowo rozwiązana jest sprawa ścielenia kojców i powierzchni legowiskowych dla zwierząt. Otóż odchody zwierzęce są wielokrotnie kultywatorowane, co powoduje, że mają bardzo niską wilgotność i w efekcie stwarzają suche, doskonale izolujące przed drobnoustrojami środowisko dla wypoczynku zwierząt.

TECHNOLOGIE

Izrael jest krajem, który bardzo odważnie korzysta z osiągnięć technologii. Ok. 90 proc. stad korzysta z komputerowych programów zarządzania stadem, które oprócz identyfikowania zwierząt i ich produkcji mogą monitorować ich aktywność ruchową, czas przeżuwania, wagę, a nawet szczegółowy skład mleka. Zastosowanie takich systemów umożliwia ograniczenie zatrudnienia ludzkiej siły roboczej, o którą jest teraz tak trudno.

PODSUMOWANIE

Wszystko to, co udało się zobaczyć, wywarło na hodowcach ogromne wrażenie i wzbogaciło o kolejne doświadczenia, tak ważne przy prowadzeniu własnych gospodarstw. Interesowało ich to i bardzo chętnie wchodzili w dyskusje oraz wymieniali poglądy z zootechnikami zajmującymi się stadami. Chociaż dzieli ich kilka tysięcy kilometrów, to niekiedy borykają się z podobnymi problemami. Kto wie, być może niektóre z podpatrzonych rozwiązań znajdą zastosowanie w ich własnych stadach.

×