Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Międzyplon ozimy - co zasiać

Autor:

Dodano:

Międzyplon ozimy niejedno ma imię. W tradycyjnych gospodarstwach najczęściej wysiewany jest w celu podratowania bazy paszowej, w dobie nowych przepisów unijnych staje się cennym ogniwem w realizacji programu rolnośrodowiskowego lub wymogów zazielenienia.

Uprawa międzyplonów ma w naszym kraju dość długą tradycję i nadal jest często praktykowana głównie w gospodarstwach z inwentarzem. W takim przypadku najczęściej międzyplony ozime siane są w celu podratowania bazy paszowej gospodarstwa. Jednak trzeba też mieć na uwadze ich istotną rolę w płodozmianie. Posiane z przeznaczeniem na przyoranie stanowią cenne źródło składników pokarmowych, a przede wszystkim materii organicznej. Pełnią funkcję rośliny ochronnej zapobiegającej erozji wietrznej i zatrzymującej najmniejszy opad śniegu zimą - nie jest zwiewany przez wiatr. Umiejętnie dobrane, pod względem gatunku, realizują również zadania stawiane roślinie fiotosanitarnej. W dzisiejszych czasach zdecydowanie częściej rolnicy sięgają po międzyplony ścierniskowe; ozime siane są rzadziej głównie z tego powodu, że stosunkowo długo zajmują pole, a do tego ich likwidacja wiąże się z koniecznością przeprowadzenia uprawek wiosennych powodujących znaczny ubytek wody z gleby.

MIĘDZYPLONY DLA PODRATOWANIA BAZY PASZOWEJ

Jak już wspomniano, międzyplony ozime mają duże znaczenie w produkcji pasz. Niestety, dobór roślin do takich zasiewów jest dość ograniczony. Rolnicy prowadzący chów bydła mlecznego najczęściej decydują się na siew żyta z przeznaczeniem na zakiszanie. Dla mniejszych gospodarstw to dobry sposób na podratowanie bazy paszowej. Zaletą takiego rozwiązania jest możliwość zasiania po życie kukurydzy również z przeznaczeniem na paszę. Żyto na kiszonkę najlepiej wysiać w terminie nieco wcześniejszym (najpóźniej w optymalnym) dla tego zboża. Obsada roślin powinna być większa o ok. 10 proc. Rośliny są wtedy delikatniejsze, a ich źdźbła szybciej się wydłużają. Kosi się je wiosną, gdy zaczynają się kłosić. Zazwyczaj jest to I dekada maja. Dobrze, aby skoszona biomasa nieco podwiędła, zanim trafi do zakiszania. Zakiszać można ją w balotach lub na pryzmie. Nie jest to najlepsza z możliwych kiszonek - mało białka, dużo włókna. Nadaje się jednak świetnie dla młodzieży i opasów.

Wartość paszową tego międzyplonu można podnieść, dodając do niej komponent pochodzący z innej grupy upraw. Najczęściej poleca się tu wykę kosmatą. W uprawie mieszanek największe znaczenie ma udział komponentów. Zazwyczaj dominuje żyto - 100 kg żyta + 40 kg wyki na ha. Można jednak swobodnie zwiększać udział wyki w mieszance (np. 60 kg żyta + 60 kg wyki na ha) lub stworzyć mieszankę, w której to wyka będzie dominowała (np. 50 kg żyta + 80 kg wyki na ha). Trzeba jednak pamiętać, że wyka kosmata jest bardziej wrażliwa na wymarzanie, a wczesną wiosną wolniej rusza z wegetacją. Utrwalił się pogląd, że najlepsze są mieszanki pośrednie, tj. 60-80 kg żyta + 40-60 kg wyki na ha. Zbiór mieszanki przeznaczonej do bezpośredniego skarmiania rozpoczyna się przed początkiem kłoszenia żyta. Mieszankę taką można także zakisić. Wówczas można ją zebrać nieco później, w fazie pełni kłoszenia żyta. Na poplon ozimy można także wybrać koniczynę inkarnatkę uprawianą w siewie czystym, a także jako składnik mieszanek z życicą wielokwiatową i wyką kosmatą. Roślina ta zarówno w stanie zielonym, jak również w postaci siana dostarcza paszy o bardzo dobrej wartości.

Teoretycznie można także zasiać rzepak ozimy, jednak ze względów fitosanitarnych nie jest to popularne rozwiązanie, zwłaszcza w gospodarstwach z dużym udziałem tej uprawy w płodozmianie. W siewie czystym wysiewa się go ok. 10 kg/ha, a zbiera najpóźniej w fazie końca pąkowania.

MIĘDZYPLON OZIMY W RAMACH ZAZIELENIENIA (EFA)

W obecnym okresie programowania PROW 2014-2020 międzyplony ozime nabierają nowego znaczenia. Uprawa taka może stać się obszarem proekologicznym (EFA) i pomoże spełniać w gospodarstwach (pow. 15 ha) wymogi zazielenienia. Hektar takiego międzyplonu to 0,3 ha zazielenienia. Niestety, tradycyjne żyto na kiszonkę nie spełnia wyznaczonych kryteriów. Według obowiązujących przepisów międzyplon ozimy musi być wysiany w terminie od 1 lipca do 1 października danego roku i pozostać na polu do 15 lutego roku następnego. Ponadto uprawa taka musi składać się z co najmniej 2 gatunków roślin z następujących grup upraw: zboża, oleiste, pastewne, miododajne, bobowate drobnonasienne, bobowate grubonasienne.

MIĘDZYPLON OZIMY NIE ZAWSZE MUSI BYĆ OZIMY

Co ciekawe, rozporządzenie z dnia 11 marca 2015 r. (DzU z 2015 r., poz. 354) regulujące wymogi zazielenienia nie precyzuje tego, że międzyplon ozimy musi bezwarunkowo składać się z roślin ozimych. Oznacza to, że istnieje tu pewna dowolność w komponowaniu mieszanek. Idąc tym tropem, można stwierdzić, że popularna gorczyca biała wysiana w mieszance z np. facelią stanowi międzyplon ozimy likwidowany wiosną np. poprzez wysiew rośliny głównej w utworzony przez rośliny międzyplonowe mulcz. Co również ważne, nie ma także ustawowego obowiązku przeorania takiego międzyplonu. Warunkiem jest, aby deklarowana mieszanka nie stanowiła w przyszłym sezonie uprawy głównej.

MIĘDZYPLON OZIMY W PROGRAMIE ROLNOŚRODOWISKOWYM

Informacje związane z wymogami zazielenienia nie mają przełożenia na siew międzyplonów w ramach realizacji pakietu 2 Ochrona Wód i Gleb - Działanie rolnośrodowiskowo-klimatyczne (dawniej pakiet 8 Program Rolnośrodowiskowy). Tu przepis jest jasny: międzyplon ozimy może składać się jedynie z roślin ozimych. Obecne wymogi zmieniły się znacznie i obowiązują zarówno starych, jak i tegorocznych beneficjentów. Według nowych zasad uprawa taka musi być zasiana do 15 września i pozostać na polu do 1 marca. Nowością jest, że podobnie jak w przypadku zazielenienia międzyplon ozimy musi być wysiany jako mieszanka. W tym jednak przypadku uprawa taka powinna składać się z przynajmniej 3 komponentów, przy czym gatunek rośliny dominującej w mieszance lub gatunki zbóż wykorzystane w mieszance nie mogą przekroczyć 70 proc. jej składu. Co zasiać w takim przypadku? Może to być mieszanka zbożowa skomponowana z dwóch gatunków zbóż ozimych (najlepiej pszenżyto i żyto) z 30-proc. udziałem wyki kosmatej (np. 80 kg mieszanki zbożowej + 40 kg wyki na ha).

Warto jednak dodać, że w poprzednim okresie programowania każdy rolnik mógł realizować pakiet Ochrona wód i gleb. Aktualnie nowe zobowiązanie z nowego PROW mogą podjąć jedynie rolnicy gospodarujący na wyznaczonych obszarach, tj. szczególnie zagrożonych erozją wodną, obszarach problemowych, o niskiej zawartości próchnicy, obszarach szczególnie narażonych na zanieczyszczenia azotanami pochodzenia rolniczego (OSN). Stanowi to łącznie ok. 19,2 proc. użytków rolnych w kraju.

 

Artykuł pochodzi z numeru 9/2015 miesięcznika Farmer

Zamów prenumeratę

 

×