Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Stopień uszkodzeń plantacji rzepaku, a dalsze zalecenia

Autor:

Dodano:

- Aktualna ocena obsady roślin nie jest prostym zadaniem, gdyż zmienia się ona dynamicznie. Na skutek przemarznięcia korzeni na najgorszych plantacjach obserwuje się ciągłe wypadnięcia roślin – zauważają przedstawiciele firmy BASF. W zależności od kondycji roślin i ich obsady doradzają oni jak chronić uprawę.

- Stan fitosanitarny plantacji jest zróżnicowany – na plantacjach silnie przemrożonych przeważają procesy gnilne - zagrożenie szara pleśnią. Natomiast na plantacjach w dobrej kondycji presja chorób grzybowych – w tym głównie suchej zgnilizny kapustnych jest umiarkowana, jednak z biegiem wegetacji jest to rosnące zagrożenie – podkreśla Szymon Łączny z BASF Polska.

Zaznacza on, że w rejonach gdzie przy kilkunastostopniowych mrozach i silnym wietrze, rośliny były przykryte śniegiem (m. in. na południe od Poznania) kondycja roślin jest lepsza - nie obserwowano silnych przemarznięć rozety liściowej i systemu korzeniowego. Z kolei w północnej Wielkopolsce, na Kujawach czy Mazurach - gdzie opady śniegu odnotowano dopiero 6 stycznia lub ich brak, uszkodzenia mrozowe są bardzo silne, aż do całkowitych wypadnięć roślin i konieczności likwidacji plantacji.

Trzeba zaznaczyć, że w tym sezonie najbardziej ucierpiały rośliny najsłabiej rozwinięte jesienią oraz silnie dotknięte uszkodzeniami powodowanymi żerowaniem larw śmietki kapuścianej. Oczywiście w dużej mierze o kondycji roślin decydowała także mrozoodporność odmian.

Jak zachować się w zależności od kondycji rzepaku?

1. Plantacje w bardzo dobrej kondycji, bez znaczących uszkodzeń mrozowych, na których nie obserwowano wypadnięć roślin - zdrowy system korzeniowy i niezredukowana rozeta liściowa.

- Na takich plantacjach ważna jest kontrola wzrostu i pokroju – dalsza stymulacja do rozwoju systemu korzeniowego i większej liczby odgałęzień bocznych, przełamanie dominacji pędu głównego oraz kontrola wylegania roślin. Ponadto ważna jest tutaj ochrona przed chorobami grzybowymi, które mogły rozwijać się na plantacjach aż do końca grudnia – radzi BASF.

2. Plantacje o zredukowanej obsadzie do 15-20 szt. roślin/m2

Jak radzi BASF na takich plantacjach, na skutek uszkodzeń mrozowych – zredukowana rozeta liściowa i uszkodzenia systemu korzeniowego - rośliny mogą charakteryzować się wolniejszym rozwojem początkowym. Większej wagi nabiera wówczas stymulacja roślin w kierunku regeneracji systemu korzeniowego i rozwoju odgałęzień bocznych. Rzepak ma ogromne możliwości regeneracyjne, jednak równie ważny w tym przypadku jest odpowiedni dobór środka - tak aby zmaksymalizować potencjał plonotwórczy. Ze strony chorób grzybowym oprócz najpowszechniejszej suchej zgnilizny kapustnych, trzeba mieć na uwadze szarą pleśń.

3. Plantacje o słabej kondycji - obsada 10-15 szt. roślin/m2

- Takie plantacje będą rozwijały się najwolniej, potrzebny jest czas na odbudowę zredukowanej w silnym stopniu rozety liściowej. Na tego typu plantacjach możemy mieć do czynienia z przemrożeniem pędu głównego – opłacalność pozostawienia takich pól będzie więc zależała bardzo silnie od rozwoju odgałęzień bocznych i skutecznej kontroli chorób grzybowych, w tym, w dużym stopniu szarej pleśni – podaje firma.

4. Na plantacjach o obsadzie poniżej 10 szt. roślin/m2

- Na plantacjach o obsadzie poniżej 10 szt. roślin/m2 najczęściej trzeba będzie podejmować decyzje o likwidacji i przesianiu uprawami jarymi, przy czym ważne jest by zwrócić uwagę na możliwe następstwo roślin podawane przez producenta zastosowanego jesienią herbicydu w etykiecie rejestracyjnej – radzi Łączny.

×