Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Stan upraw na terenie kraju

Autor:

Dodano:

W zbożach zabiegi ochronne w terminie T2 w przewadze zostały już przeprowadzone. Ocieplenie przyczyniło się do wzmożonej aktywności szkodników i w części rejonów wręcz masowego ich występowania. Szczególnie licznie w uprawach występują szkodniki z rzędu chrząszczy.

Prezentujemy, jak wygląda aktualny stan upraw ozimych i jarych w poszczególnych regionach Polski w raporcie dotyczącym zbóż, rzepaku, a także słonecznika, buraków i roślin strączkowych przygotowanym przez ekspertów firmy Agrii.

Południowy wschód

W pszenicach pojawił się liść flagowy, a warunki pogodowe sprzyjają rozwojowi septoriozy paskowanej liści. a plantacjach rolnicy przystąpili do zabiegu T2. Pszenżyta są w fazie kłoszenia i w tym gatunku w większości wykonano zabiegi na usztywnienie dokłosia oraz grzybobójcze. Zdrowotność łanów jest dobra, jedynie w niektórych przypadkach należało wykonać zabieg poprawkowy na mączniaka. Jęczmień ozimy jest wykłoszony, łany są niskie i nie powinno być problemów z wyleganiem tego zboża. Na niektórych plantacjach pojawiły się pierwsze objawy rynchosporiozy oraz plamistości siatkowej jęczmienia – informuje Agrii.

Specjaliści z Agrii wskazuję, że na większości plantacji rzepaku w fazie opadania płatków wykonano zabiegi przeciwko zgniliźnie twardzikowej oraz czerni krzyżowych. Po ociepleniu pojawiło się sporo chowacza podobnik i widoczny jest pryszczarek kapustnik.

- W słoneczniku zależności od zastosowanej doglebowej ochrony herbicydowej, w początkowej fazie rozwoju widoczne były fitotoksyczne objawy na liściach. Najmniej deformacji i najlepszy wigor siewek był po użyciu pendimetaliny i petoksamidu. W tej chwili słonecznik znajduje się w fazie 4 liści i wykonywane są zabiegi z zastosowaniem boru i magnezu. Kukurydza i soja są w podobnej fazie wzrostu i w zależności od pola zbudowały 4 liść – wskazuje Agrii.

Żuławy, Warmia i Mazury

- Pszenice ozime zostały zasilone trzecią dawką azotu i do zastosowania pozostała jeszcze dawka na kłos. W zależności od plantacji oraz podatności odmiany na polach występuje mączniak prawdziwy oraz septorioza liści. Rolnicy zmagają się także z uciążliwymi chwastami, przede wszystkim: owsem głuchym, przytulią czepną, ostrożniem polnym. Pszenica jara odchwaszczona i przeprowadzane są zabiegi fungicydowe oraz regulujące wysokość łanu.

Buraki są w fazie trzeciej pary liści, a przeprowadzone zabiegi herbicydowe przyniosły oczekiwane rezultaty. W rzepaku ozimym na wielu plantacjach chowacz podobnik przekroczył próg ekonomicznej szkodliwości. Plantacje chroniono przeciwko szkodnikom, jak i zgniliźnie twardzikowej oraz czerni krzyżowych – informuje Agrii.

Południowy zachód

-W pszenicach ozimych w zależności od odmiany na dolnych liściach pojawia się mączniak, septorioza paskowana liści oraz DTR. W uprawach wykonywano zabiegi ochronne w terminie T2 oraz przeciwko ploniarce zbożówce. Pszenice są w fazie liścia flagowego, jęczmień ozimy się kłosi. W zbożu wykonano zabiegi skracające przy użyciu etefonu oraz przeciw chorobom grzybowym, m.in. rynchosporiozie – wskazuje Agrii.

Jak podaje Agrii, rolnicy w rzepaku przeprowadzili zabiegi przeciwko pryszczarkowi kapustnikowi i chowaczowi podobnikowi. Obecnie rzepak w regionie praktycznie zakończył kwitnienie. Natomiast burak cukrowy znajduje się w fazie 6 – 10 liści i do tej pory na plantacjach wykonano co najmniej dwa zabiegi chwastobójcze. Kolejny będzie uwzględniał dodatek preparatu insektycydowego.

Północny zachód

- W regionie dzięki przebiegowi pogody od wczesnej wiosny występuje niewielka presja chorób podstawy źdźbła. Było sucho, chłodno, a majowe opady oddaliły widmo początków suszy i pozwoliły na przeprowadzenie zabiegów fungicydowych przeciwko chorobom, głównie mączniakowi i septoriozie paskowanej liści. Występuje spore nasilenie skrzypionki zbożowej, zarówno na plantacjach zbóż ozimych, jak i jarych. W rzepakach ozimych przy okazji zabezpieczania plantacji przed zgnilizną twardzikową i czernią krzyżowych zwalczany jest chowacz podobnik i pryszczarek kapustnik, które ostatnio intensywnie atakowały uprawy - informuje Agrii.

Kujawy

W części regionu w połowie maja wystąpiły opady, a intensywne poczyniły lokalnie szkody.
- Sytuacja ta dotyczy szczególnie warzyw, buraków i kukurydzy. Opady spowodowały, że zaczęły działać preparaty podane doglebowo. Jednak są miejsca, gdzie nie spadła prawie ani kropla wody. Na uprawy rzepaku licznie nalatywały chowacze, rośliny zaczynają gubić płatki kwiatowe. W zbożach jarych z racji wcześniej panujących: suszy i niskich temperatur dość długo przesuwano termin zabiegu grzybobójczego. Tam, gdzie wystąpiły opady, kondycja upraw jest dobra i część rolników zastosowała regulatory wzrostu – wskazuje Agrii.

Jak podają specjaliści firmy, obecnie w uprawach jarych, szczególnie w burakach, bobowatych i zbożach zaobserwować można uszkodzenia roślin oraz zahamowanie wzrostu spowodowane zalegającymi pozostałościami preparatów z ubiegłego sezonu.

-W szczególności problemy z pozostałościami substancji występują po uprawach kukurydzy, innych zbóż czy ziemniaków. Dochodzi do przypadków konieczności likwidowania plantacji z powodu zalegających substancji czynnych w glebie. Dlatego przy doborze preparatu, należy mieć na względzie nie tylko stan bieżący, ale również roślinę następczą – podkreśla Agrii.

×