Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Ochrona rzepaku musi być skuteczna i bezpieczna dla pszczół

Autor:

Dodano:

Pszczelarze i plantatorzy rzepaku podkreślają z okazji Wielkiego Dnia Pszczół: kluczem do wspólnego sukcesu jest skuteczna ochrona roślin, bezpieczna dla owadów zapylających.

- Cieszy nas fakt, że wreszcie mamy okazję wspólnie porozmawiać z pszczelarzami na temat efektywnej ochrony upraw rzepaku z zastosowaniem środków ochrony roślin, bo czasem można było odnieść wrażenie jakbyśmy stali po rożnych stronach barykady. A przecież tak naprawdę wspomagamy się i często współpracujemy lokalnie, o czym się niestety nie mówi już tak głośno. Na moich plantacjach w okresie kwitnienia rzepaku od lat zaprzyjaźniony pszczelarz stawia ule i przykładów takiej kooperacji w całej Polsce jest bardzo dużo – powiedział Juliusz Młodecki, prezes zarządu Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

W spotkaniu zorganizowanym przez resort rolnictwa 29.07.br. wzięli udział pszczelarze skupieni w Polskim Związku Pszczelarskim, Stowarzyszeniu Pszczelarzy Zawodowych, Stowarzyszeniu Pszczelarzy Polskich Polanka, a także Lubelskim Towarzystwie Pszczelniczym, które zainicjowało konieczność podjęcia rzeczowych rozmów z producentami rzepaku.

- To nie jest tak, że pszczelarze stoją w opozycji do rolników. Zwracamy jedynie uwagę na pewne problemy, które występują w związku ze stosowaniem środków ochrony upraw. Prawidłowość przeprowadzanych zabiegów, w szczególności pora dnia, w której dokonywane są opryski, to kluczowe kwestie dla ochrony owadów zapylających. Przypadki zatruć pszczół związane z opryskami w czasie oblotów to problem nie tylko środowiskowy, ale także ekonomiczny rzutujący wprost na możliwość utrzymania się pszczelarza ze swojej pracy – stwierdził Piotr Mrówka, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych.

Przyjmując w przyszłości jakiekolwiek rozwiązania w ochronie upraw rzepaku należy zwracać uwagę na zdrowie pszczół, gdyż są one bioindykatorem czystości środowiska. Jeżeli pszczoły na plantacjach rzepaku będą mogły bezpiecznie wykonywać swoją prace to człowiek, który korzysta z produktów pracy rolnika i pszczelarza też będzie mógł czuć się bezpiecznie – podkreślił Piotr Krawczyk, wiceprezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego.

- Zdajemy sobie sprawę, że zdecydowana większość plantatorów rzepaku to świadomi, nowocześni rolnicy, którzy doskonale zdają sobie sprawę, jaką rolę odgrywają owady zapylające w ekosystemach, a więc i pszczoły na polach. Rzepak jest ważnym pożytkiem dla pszczół, których obecność z kolei sprzyja lepszym zbiorom, więc ta korelacja powinna być szczególnym punktem wspólnym do wypracowania najlepszych rozwiązań w ochronie upraw rzepaku, przy zachowaniu w zdrowiu rodzin pszczelich. Wiele kwestii wymaga jeszcze dyskusji, ale wydaje się, że tylko wspólne działanie może doprowadzić do sukcesu – powiedział Zbigniew Pęcak, Prezes Lubelskiego Towarzystwa Pszczelniczego.

Przemysł olejarski w Polsce od dłuższego już czasu aktywnie włącza się w kwestię efektywnej ochrony upraw rzepaku, która będzie jednocześnie bezpieczna dla pszczół. Nie tylko wspomagamy Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych w dążeniach do ponownego umożliwienia stosowania skutecznej ochrony plantacji na poziomie zapraw nasion, co ogranicza ilość koniecznych oprysków w dalszym okresie wegetacji roślin, ale również podejmujemy inicjatywy edukacyjne.

We współpracy z Zakładem Pszczelnictwa Instytutu Ogrodnictwa wydaliśmy niedawno broszurę skierowaną bezpośrednio do plantatorów na temat bezpiecznego stosowania środków ochrony upraw rzepaku z uwzględnieniem troski o pszczoły miodne i inne owady zapylające. Z kolei z inicjatywy jednego z Członków Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju 8 sierpnia obchodzimy Wielki Dzień Pszczół, który wpisał się na stałe w kalendarz najważniejszych świąt dotyczących ekologii obchodzonych w Polsce – skomentował Adam Stępień, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju oraz Krajowej Izby Biopaliw.

×