Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Przez żołądek do… sukcesu

Autor:

Dodano:

Racjonalne żywienie knurów pozwala nie tylko na pełne wykorzystanie tkwiącego w nich potencjału rozrodczego, lecz także na wydłużenie okresu użytkowania zwierząt.

Potencjał genetyczny knurów w dużej mierze decyduje o sukcesie w tuczu świń. Zwierzęta dziedziczą bowiem głównie w linii męskiej takie cechy, jak: tempo przyrostu, współczynnik wykorzystania paszy czy mięsność. Kondycja knurów wpływa jednak także na parametry rozrodu: w przypadku pozyskania nasienia o niskiej koncentracji lub słabej żywotności plemników trudno jest mówić o uzyskaniu zadowalającej liczebności miotów. Na jakość nasienia wpływa naturalnie wiele czynników, jednym z nich jest z pewnością żywienie samców - reproduktorów. Błędy popełnione w tym zakresie nie tylko skutkują kiepską jakością nasienia, ale również krótkim okresem użytkowania knurów. Najczęściej wynika on z nadmiernego otłuszczenia samców. Warto zastanowić się zatem, w jaki sposób żywić knury, aby możliwie jak najdłużej pozyskiwać nasienie doskonałej jakości.

CZEGO POTRZEBUJĄ KNURY?

Knury wykazują dość podobne potrzeby pokarmowe, jak lochy w początkowej fazie ciąży. Stąd też w gospodarstwach prowadzących towarową produkcję prosiąt lub produkcję tuczników w cyklu zamkniętym najczęściej nie stosuje się odrębnej mieszanki dla tej grupy świń, tylko podaje się im paszę typu LP. Warto jednak zastanowić się nad tym, jakie są zasady optymalnego żywienia knurów.

Krajowe "Normy żywienia świń" (Jabłonna 2014) dzielą okres żywienia knurów na dwie fazy: pierwsza z nich to okres odchowu - do osiągnięcia przez zwierzęta wieku 5-6 miesięcy. Później następuje okres użytkowania rozpłodowego sięgający przeciętnie do 3-3,5 roku. Faza odchowu to okres relatywnie intensywnego żywienia, dzięki czemu pod koniec tego czasu możliwa jest ocena samców pod kątem potencjału wzrostowego, umięśnienia i budowy ciała. W zależności od potencjału wzrostowego zwierząt na tym etapie powinno się stosować pasze o koncentracji energii na poziomie 12,8-13,4 MJ/kg. Równie ważne jest właściwe zaopatrzenie młodych samców w białko: pasza dla knurków powinna zawierać od 175 do 190 g białka w kilogramie paszy.

Po zakwalifikowaniu samców do dalszego użytkowania rozpłodowego intensywność ich żywienia ulega ograniczeniu. Wiąże się to ze wzrostem tendencji samców do otłuszczania, które mogłoby wykluczyć je z dalszego użytkowania: wzrost masy nie tylko osłabia popęd płciowy samców, pogarsza również ich kondycje. Stąd też pasza dla knurów stadnych powinna się cechować niższą koncentracją energii: zaleca się, by nie przekraczała ona wartości 12,5-12,6 MJ /kg.

Nie możemy także zapomnieć o optymalnym zbilansowaniu aminokwasów, co pozwala na prawidłowe dojrzewanie płciowe knurów, a także utrzymanie wysokiego popędu płciowego samców.

W przypadku tej grupy zwierząt bardzo ważne jest także zapewnienie wysokiego poziomu składników mineralnych (szczególnie wapnia i fosforu) odpowiadających za stan kończyn oraz witamin, które wpływają na żywotność plemników.

Niezwykle ważnym składnikiem w "diecie" knurów jest włókno pokarmowe. Pobranie paszy przez knury stadne nie powinno przekraczać 2,3-2,5 kg na dobę. Zawartość włókna na poziomie 7-8 proc. pozwoli zwierzętom uzyskać uczucie sytości nawet przy pobraniu tak niewielkich i lości paszy.

JAKIE PASZE?

Knury nie mają zbyt wygórowanych wymagań co do rodzaju skarmianych pasz. W ich żywieniu z powodzeniem można stosować surowce nienadające się do zastosowania w przypadku bardziej wrażliwych grup produkcyjnych świń. Jednocześnie nie można jednak zapominać, że niektóre surowce nie nadają się do stosowania w żywieniu knurów lub ich zastosowanie jest mocno ograniczone. Z punktu widzenia wartości pozyskanego nasienia bardzo ważna jest także jakość stosowanych pasz.

Ze względu na wysokie zapotrzebowanie na włókno, ale również wysoką tolerancję na obecność związków antyżywieniowych, knury mogą być żywione paszami opartymi w dużej mierze na zbożach takich, jak: żyto, pszenżyto czy ograniczone ilości owsa. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w paszach dla tej grupy stosować droższe komponenty energetyczne, nie jest to jednak zasadne ekonomicznie. Ostrożnie należy natomiast podchodzić do tematu żywienia knurów ziarnem kukurydzy: dawkę tego surowca należy bowiem dostosować tak, by nie przekroczyć wartości energetycznej paszy. Podobne zastrzeżenie dotyczy również innych komponentów bogatych w tłuszcze, takich jak makuchy czy ekstrudowane nasiona soi.

Jako surowce wysokobiałkowe doskonale sprawdzają się w żywieniu knurów nasiona roślin bobowatych grubonasiennych (strączkowych), a także poekstrakcyjna śruta rzepakowa. Jako uzupełnienie poziomu włókna w paszach dla knurów można wykorzystać takie komponenty, jak: otręby, suszone wysłodki buraczane, a jeżeli jest to możliwe pod kątem organizacyjnym - także pasze soczyste (np. zielonkę).

Wiele zależy również od jakości surowców stosowanych do przygotowania paszy. Największe zagrożenie stanowią mikotoksyny. Związki te obecne są miedzy innymi w niewłaściwie przechowywanych ziarnach zbóż czy śrutach poekstrakcyjnych. Zanieczyszczenie mikotoksynami nie tylko wpływa negatywnie na zdrowie knurów, ale pogarsza znacząco jakość nasienia: obecność toksyn obniża koncentrację i żywotność plemników w ejakulacie. Stąd też chcąc pozyskać doskonałej jakości nasienie - a co za tym idzie odnieść sukces na kolejnych etapach produkcji, należy dołożyć wszelkich starań, aby nasze zwierzęta żywione były w sposób optymalny.

 

Artykuł ukazał się w styczniowym numerze miesięcznika "Farmer"

×