Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Deutz Fahr poszerza ofertę kombajnów o nową serię C5000

Autor:

Dodano:

Oprócz zmian wprowadzonych do flagowych serii C7000 i C9000, Deutz-Fahr pod koniec 2016 roku zaprezentował zupełnie nową serię kombajnów C5000. Maszyny prezentują się obiecująco.

Nowe kombajny grupy SDF zostały zaprojektowane aby stanąć w szranki z innymi względnie tanimi konstrukcjami konkurencji, które opisywaliśmy całkiem niedawno. Póki co ceny nowych maszyn nie są jeszcze znane, poznamy je prawdopodobnie w drugiej połowie roku. Jednak wszystko wskazuje na to, że w segmencie najtańszych kombajnów w końcu nawiąże się duża rywalizacja pomiędzy różnymi producentami, między innymi Rostselmashem, który podgrzał atmosferę prezentując swój nowy kombajn Nova.


Seria C5000 – kompaktowa i praktyczna


We wszystkich modelach z nowej serii przewidziano możliwość współpracy z listwami tnącymi o szerokościach 3,6, 4,2 lub 4,8 metra. Monolityczna konstrukcja znana z większych braci oraz tandemowy system Schumacher Easy Cut II, pozwalają na równomierne cięcie w różnych warunkach terenowych.

Sercem systemu omłotowego jest bęben o średnicy 600 mm i szerokości 1,11 metra. Klepisko można regulować zarówno na wlocie jak i wylocie masy. Konstruktorzy postawili na system z pięcioma wytrząsaczami (w obu wariantach mocy). O czystość oraz dobry stan ziarna dbają sprawdzone rozwiązania znane z większych maszyn, np.: podsiewacz o strukturze monolitycznej, wentylator turbinowy, szerokie sita i system DGR (Double Grain Return) z dwiema mini-młocarniami po dwóch stronach kombajnu.

Zebrane ziarno trafia do zbiornika o pojemności 4600 l. A gdy zechcemy opróżnić przepastny zbiornik kombajnu serii C5000 nie zajmie nam to zbyt wiele czasu. Prędkość wyładowcza jaką dysponuje maszyna wynosi 75 l/s i posiada możliwość wyładowania w każdej pozycji rury, także przy jednoczesnym zbiorze.

Silnik dla Europy wciąż niegotowy

 Zarówno model C5205 jak i C5305 są napędzane sześciocylindrową, dwunastozaworową, jednostką TDC L06 o pojemności 6.1 litra. Słabszy wariant dysponuje 160 KM zaś mocniejszy ma ich o dwadzieścia więcej. Niestety są to propozycje na rynki poza Unią Europejską, do modeli "na Europę" jednostki są wciąż dopracowywane, głównie ze względu na wymagania norm emisji spalin. Można się więc spodziewać, że do napędu kombajnów serii C5000 zostaną użyte zupełnie nowe silniki.

- W tej chwili  modele serii C5000 wyposażone są w silniki spełniające wymogi normy emisji spalin Tier 3 i oferowane są na rynkach gdzie obowiązuje właśnie ta norma emisji spalin. W Europie a więc także na krajowym runku w tej klasie mocy obowiązuje norma Tier 4f, dlatego też w najbliższym czasie nie wejdą one do oferty na rynek polski. Prace nad wersją z silnikiem dostosowanym do europejskich norm wciąż trwają - mówi Jarosław Figurski z Same Deutz-Fahr Polska

W obu przypadkach do przekazania napędu zostaną  wykorzystane trzystopniowe przekładnie hydrostatyczne. Warto także zauważyć, że napęd poszczególnych zespołów żniwnych jak i napęd główny został rozdzielony na obie strony silnika. Podobnie będzie w wersji na nasz rynek, z nowym silnikiem.

Przełożyły się to na oddzielenie napędu układów mechanicznych od hydraulicznych i zmniejszenie strat mocy. Dodatkową zaletą będzie ułatwienie operatorowi wykonywania czynności związanych z utrzymaniem maszyny w ruchu.

 Wygodne i ergonomiczne kabiny

 Nowe kombajny zostały wyposażone w bardzo ergonomiczne i komfortowe kabiny Commander Cab Evo. Główne podzespoły (system omłotu i wyładunku ziarna) są uruchamiane za pomocą dźwigni mechanicznych znajdujących się po lewej stronie operatora. Osiągi maszyny mogą być monitorowane za pomocą systemu kontroli strat ziarna, obrotów wentylatora i prędkości obrotowej bębna młócącego. Układ napędowy jest sterowany przy pomocy wielofunkcyjnej dźwigni, która pozwala również obsługiwać główne funkcje hedera

 Jak podkreślają przedstawiciele Grupy SDF, nowe kombajny zostały stworzone z myślą o tych rolnikach, którzy poszukują maszyn w miarę prostych, ekonomicznych zarówno pod względem zużycia paliwa jak i serwisu oraz wydajnych.

My mamy nadzieję, że już niebawem uda nam się dowiedzieć czegoś więcej o nowych kombajnach, bo pierwsze przesłanki o maszynach są bardzo obiecujące.

×