Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Na precyzję składają się detale - siew rzepaku

Autor:

Dodano:

Ze względu na niewielkie normy wysiewu rzepaku, zarówno ustawienie siewnika, jak i sam siew muszą być przeprowadzone bardzo precyzyjnie. Nie jest to takie trudne, ale warto przypomnieć, jakie podstawowe czynności należy wykonać i jakich błędów uniknąć.

Przy założeniu, że obsada nasion rzepaku na metr kwadratowy ma wynieść 40-50 nasion, ustawienie siewnika musi być bardzo dokładne, gdyż dawka nasion wynosi wtedy najczęściej niewiele ponad 2 kg/ha. Z takim wyzwaniem powinien sobie poradzić właściwie każdy, nawet prosty siewnik rzędowy, o ile użytkownik dostosuje się do wszystkich wskazówek podanych w instrukcji obsługi danej maszyny.

APARATY WYSIEWAJĄCE

W siewnikach rzędowych aparaty wysiewające są zazwyczaj wyposażone w dwa zespolone są sobą kółka: jedno do zbóż oraz drugie do nasion drobnych. W przypadku siewnika Poznaniak i pochodnych wersji kółko do siewu nasion drobnych jest stale napędzane i od niego napęd bierze kółko do nasion zbóż. Dlatego przygotowując siewnik do wysiewu rzepaku, należy rozłączyć zespół, tak aby obracało się jedynie kółko do wysiewu nasion drobnych. Wykonuje się to za pomocą popychacza, ustalając pozycję przesuwnego zbieraka sprzęgającego kółka. Podobnie jest w siewnikach Amazone z popularnych serii D7 czy D8. Jednak użytkownicy starszych Poznaniaków (m.in. tych z przekładnią mechaniczną) nie mają już tak łatwo. Tu niezbędne jest posiadanie dodatkowego kompletu kółek do wysiewu drobnonasiennych, które trzeba zamontować na wałku w miejsce zbożowych.

Inne rozwiązanie stosuje na przykład Kuhn. Przykładowo w siewniku Integra siew bez względu na wielkość nasion odbywa się z pomocą tego samego kółka. Za wysiew nasion drobnych odpowiada tutaj aparat wysiewający rowkowy, wyposażony w zintegrowane kółko z wypustkami do nasion drobnych. Z kolei w siewnikach z napędem mechanicznym Vitasem firmy Pottinger jeden aparat wysiewający może być trzyfunkcyjny: mianowicie wałek wysiewający jest podzielony na dwie części - do zbóż i drobnonasiennych. Do siewu rzepaku, na część zbożową nakładane są specjalne nakładki. Trzecią funkcją, dostępną na życzenie klienta, jest tzw. siew górny, którego działanie jest zbliżone do siewu punktowego. Przy obróceniu kierunku obrotu wału siewnika, każda wypustka wałka wysiewającego przy pomocy specjalnie ukształtowanej łopatki zabiera ziarno, odprowadza je do pokrywy, a następnie zwalnia je, dzięki czemu spada ono swobodnie do redlic. Ten typ wysiewu jest bardziej precyzyjny od tradycyjnego, ale ma też swoje ograniczenia, w tym przede wszystkim niską dawkę wysiewu - do 2,5 kg oraz możliwość pracy z niewielkimi prędkościami - do 6 km/h.

PRÓBA KRĘCONA

Prawidłowe ustawienie kółek to jednak niejedyna czynność, jaką należy wykonać w obrębie aparatu wysiewającego. Niezbędne jest też zredukowanie otworów, przez które nasiona są podawane na kółka. Dlatego trzeba też obniżyć zasuwki (stopień otwarcia dla poszczególnych gatunków roślin podają tabele wysiewu) oraz zredukować prędkość obrotową wałka napędzającego kółka wysiewające. W ustaleniu tego nastawu, mającego największy wpływ na dawkę wysiewu, pomoże oczywiście tabela wysiewu. Dane z tabeli - podobnie jak w przypadku siewu zbóż - trzeba traktować jako orientacyjne i wyjściowe do dalszych regulacji i koniecznie należy przeprowadzić próbę kręconą. To, co jest bardzo istotne przy próbie kręconej, to przede wszystkim przeprowadzenie jej przy założeniu znacznie większej powierzchni niż w przypadku siewu zbóż czy innych roślin, gdzie dawki wysiewu na hektar są rzędu 150- 250 kg/ha. Przy bardzo małej dawce, np. 2,5 kg, próba przeprowadzona na powierzchni 1-5 arów może być niemiarodajna, choćby ze względu na trudność dokładnego zważenia tak małej porcji nasion. Dlatego zaleca się zrobienie próby na większej powierzchni: 0,2, 0,5 a nawet 1 ha, co nie jest wyzwaniem, zwłaszcza w siewnikach, gdzie czynność jest przeprowadzana automatycznie.

Trzeba też pamiętać, że w czasie pracy koło ostrogowe napędzające zespół wysiewający porusza się w innych warunkach niż podczas ręcznego obracania przy próbie - a zatem uzyskiwane wartości wysiewu mogą być niezbieżne. Warto więc po obsianiu np. powierzchni 1 ha sprawdzić ustawienia i dokonać ewentualnej korekty. Podobnie jest z napędowymi kołami ogumionymi. W tym przypadku trzeba koniecznie zadbać o utrzymanie prawidłowego ciśnienia w ogumieniu.

WYREGULOWAĆ SIŁĘ NADMUCHU

W przypadku siewników pneumatycznych przystosowanie aparatu wysiewającego do siewu rzepaku z reguły jest jeszcze łatwiejsze niż przy siewnikach rzędowych. W zależności od producenta, wysiew nasion może odbywać się na tych samych wałkach wysiewających (np. Kverneland, Unia) lub wymienia się element (m.in. Pottinger Aerosem) lub cały moduł wysiewający (np. tzw. kasety dozujące w siewnikach Amazone AD-P).

Przy siewnikach z pneumatycznym systemem wysiewu trzeba pamiętać o tym, aby zredukować siłę strumienia powietrza z wentylatora. Takie zaniedbania zdarzają się dość często, gdyż siewnik jest najczęściej używany do pracy na zmianę ze zbożami, których nasiona są znacznie większe, mają wyższą masę i wysiewa się ich znacznie większą ilość, stąd też potrzeba większej siły nadmuchu z wentylatora. Skutkiem niezredukowania obrotów wentylatora może być „wyskakiwanie” części nasion z bruzdek utworzonych przez redlicę ze względu na ich nadmierną prędkość transportu przewodami nasiennymi. Każdy producent siewnika w instrukcji obsługi podaje zalecaną prędkość obrotową wentylatora dla poszczególnych gatunków roślin. Wydajność pracy dmuchawy reguluje się przez ustalenie natężenia przepływu oleju w układzie, a niektórzy producenci stosują dodatkowo klapki redukujące przepływ powietrza (np. Sulky).

RÓWNOMIERNA GŁĘBOKOŚĆ WYSIEWU

Kluczowym czynnikiem dla prawidłowych wschodów rzepaku jest równomierne umieszczenie nasion w warstwie gleby. Aby to osiągnąć, konieczna jest kontrola mechanizmów dociskających na redlice i ocena stopnia ich wydarcia. Jeśli zużycie redlic jest równe (ale nie nadmierne), jednakowa głębokość siewu powinna być zachowana. Nierówny stopień wydarcia redlic będzie powodował umieszczanie nasion na różnych głębokościach, a to spowoduje wschody nasion w różnym terminie.

Warto też zwrócić uwagę na wzajemne położenie redlic. Jeśli na mocowaniach są luzy, odstępy między rzędami będą nieregularne, a to nasili konkurowanie roślin o substancje pokarmowe.

 Minimalny docisk redlic

Przemysław Gliwa, Pottinger

Często popełnianym przez rolników błędem jest ustawienie zbyt dużego docisku redlic wysiewających. Obecny trend to umieszczanie nasion na głębokości 1-2 cm, co nie wymaga praktycznie żadnego docisku. Oczywiście, wiele zależy od rodzaju gleby, bo jeśli jest ona ciężka, zwięzła, to w jakimś stopniu docisk jest potrzebny.

 Próba kręcona na większą powierzchnię

Mateusz Soćko, Kuhn Maszyny rolnicze

W przypadku siewu rzepaku obszar wysiewu dla próby kręconej powinien być odpowiednio zwiększony. Dobrze jest, jeśli jest to 0,5, a nawet 1 ha. Im mniejsza powierzchnia wzięta pod uwagę – tym większy błąd. Używane często wagi kuchenne nie dysponują zazwyczaj zbyt dużą dokładnością. Ponadto w takich wagach często są mylone jednostki (gramy – funty). Wykonanie próby w siewnikach z elektrycznym mechanizmem wysiewającym i komputerem jest bardzo proste i nawet symulacja na powierzchnię 1 ha dla maszyny 3-metrowej trwa 3-4 min. W takim przypadku dokładność ustawienia jest bardzo wysoka i łatwo jest wyeliminować ewentualne błędy w ustawieniach.

Artykuł ukazał się w sierpniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

×