Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Produkcja roślinna bez błędów w uprawie

Autor: Katarzyna Szulc

Dodano: 19-12-2017 18:04

Błędów, które popełniliśmy w tym roku w plantacjach już nie naprawimy, ale do wiosny można się przygotować. W wolnym czasie, w przerwie świątecznej zachęcam do poszukania odpowiedzi na najczęściej nurtujące pytania związane z produkcją roślinną. Nasza redakcja i autorzy starają się na nie odpowiadać na bieżąco i wyjaśniać zawiłości tematyki np. nawożenia czy ochrony roślin.

Jakie są wymagania pokarmowe roślin, jak nawozić dane uprawy, za jakie procesy odpowiadają poszczególne pierwiastki, jakie jest ich wzajemne oddziaływanie i od czego jest uzależnione – to tylko przykładowe pytania dotyczące nawożenia, na które odpowiadamy naszym czytelnikom na łamach miesięcznika Farmer i portalu farmer.pl

Obserwując rośliny nietrudno o pomyłkę w ocenie. Wyżółkłe plantacje mogą wskazywać na brak azotu, jeśli objawy uwidaczniają się na najstarszych liściach, ale równie dobrze może to być atak choroby czy szkodnika. Dlatego chwila wytchnienia przed wiosną to najlepszy czas na uzupełnienie i zgłębienie wiedzy, zwłaszcza że zdarzają się błędy w uprawie. Częściowo wynikały one z ograniczeń czasowych, braku możliwości wjazdu w pole i wykonaniu terminowych zabiegów agrotechnicznych, ale nie tylko.

Błędów, które popełniliśmy w tym roku w plantacjach już nie naprawimy, aury zimowej nie sposób przewidzieć i jest to czas, w którym kondycja upraw poddana zostanie weryfikacji. Z pewnością okresu zimy nie przetrwa część ozimin, szczególnie w miejscach utwardzenia gleby z zastoiskami wodnymi.

Nawet rokujące plantacje zbóż z optymalnych terminów siewu lokalnie mogą mieć problemy z przetrwaniem zimy. Duża liczba opadów w okresie jesiennym i wysokie uwilgotnienie (miejscami nadmierne) sprawiło, że rośliny nie musiały penetrować gleby w poszukiwaniu wody. W efekcie korzenie rozrastały się na boki i większość systemu korzeniowego umiejscowiona jest w płytkiej warstwie powierzchniowej gleby, na ok 1-2 cm. Przy braku okrywy śnieżnej i silnych wiatrach takie rośliny będą mieć trudności z przetrwaniem zimy.

Jak kraj długi i szeroki tak też plantacje ozimin wyglądają różnie, zarówno zbóż i rzepaku. Podsumowanie stanu upraw będziemy mogli dokonać po zimie. Jednak za pewnik można przyjąć, że nawożenie „na oko” nijak się ma do faktycznych oczekiwań roślin, a dawki nawożenia ustalane bez uaktualnianego planu nawozowego to kiepska strategia.

Nawozy poza środkami ochrony roślin to te składowe technologii uprawy, na których można poczynić oszczędności jednocześnie nie tracąc na plonowaniu. Stąd dobrze jest korzystać z fachowych informacji i podpowiedzi. W przypadku nawożenia zacząć trzeba od podstaw, czyli analizy gleby pod kątem zawartości składników pokarmowych. Tak naprawdę tylko wówczas wdrożyć można zasadę, żeby nawozić na tyle dużo ile jest to wymagane, jednocześnie tak mało jak tylko jest to możliwe.

×