Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

O malowaniu maszyn słów kilka

Autor: Karol Wieteska

Dodano: 11-02-2018 06:29

Podczas remontu maszyn to właśnie powłoka malarska stanowi zwieńczenie prac, dzięki której maszynę można utrzymać w dobrej kondycji. Jednakże w tym wypadku na niedoświadczonych lakierników czeka sporo pułapek. Podpowiadamy zatem na co zwrócić uwagę malując maszynę.

Wobec mnogości rodzajów farb jakie obecnie dostępne są na rynku wybór właściwej technologii lakierowania może przysporzyć nieco problemów. Nie wszystkie bowiem farby sprawdzą się w zastosowaniach rolniczych, gdzie wymagana jest duża odporność na uszkodzenia mechaniczne: otarcia, obicia oraz działanie agresywnej chemii itp. Poza tym słaba farba i złe przygotowanie podłoża pod jej nałożenie zniweczą cały efekt, który włożono w remont maszyny. Nie warto zatem oszczędzać na jakości materiałów. Jednakże sama farba, nawet najlepsza, nie załatwi sprawy jeśli będzie źle położona czy nieodpowiednio przygotowane podłoże.

Prawidłowe przygotowanie podłoża

Właściwie przygotowana powierzchnia pod nałożenie farby kryjącej to często zaniedbywana sprawa, która odbija się później na całej pracy jaką włożono w renowację maszyny. Z tego względu należy odpowiednio do tego tematu podejść. Odpowiednio, czyli w miarę możliwości wypiaskować malowane elementy, zwłaszcza w tych miejscach w których dostęp szlifierką lub drucianą szczotką aby usunąć korozję jest niemożliwy.

Jeśli maszyna lakierowana była farbą proszkową to usunięcie jej pozostałości nawet za pomocą piaskowania nastręczy z pewnością wielu kłopotów i kosztów. Jednakże duże płaskie powierzchnie do których bardzo dobrze przylega farba nie muszą być od razu piaskowane. Wystarczy ograniczyć się do wspomnianych wyżej trudno dostępnych miejsc a resztę powierzchni wystarczy zmatowić aby kolejne warstwy farby dobrze do niej przylegały. Do tego celu znakomicie nada się szlifierka mimośrodowa z papierem o gradacji od 100 do 120.

Ważne jest w tym miejscu zwrócenie uwagi na przejścia pomiędzy paskowaną a niepiaskowaną powierzchnią, które powinny być zeszlifowane na gładko, bez wyczuwalnych pod palcem tzw. rantów tak aby pod warstwami podkładu i farby wierzchniej nie było tego widać. Tak przygotowaną powierzchnię trzeba teraz odpylić i odtłuścić. Do tego celu znakomicie nada się np. benzyna ekstrakcyjna. Ważne jest aby tego etapu nie pominąć ponieważ to od niego zależy jak dobrze będzie przylegać nakładana farba.

Podkładowanie

W momencie, kiedy podłoże jest już przygotowane można przystąpić do nakładania warstwy podkładowej, od której zależeć będzie trwałość nałożonej warstwy wykończeniowej i odporność na czynniki środowiskowe. Aby przystąpić do malowania muszą być jednak zapewnione odpowiednie warunki, czyli temperatura pomiędzy 15 a 25 st. (temp. malowanego elementu) oraz wilgotność poniżej 80 proc. Niespełnienie tych wymagań może skutkować wadami powłoki lakierniczej, takimi jak np. odbarwienia, utrudnione schnięcie czy tez efekt tzw. skórki pomarańczy (pomarszczona powierzchnia lakieru).

W przypadku malowania maszyn bardzo dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie dwuskładnikowego podkładu epoksydowego, który świetnie przylega do malowanej powierzchni i stanowi dobre zabezpieczenie antykorozyjne. Najczęściej wystarczą dwie warstwy nakładane w odstępie od 0,5 do 2 h po sobie. Jeśli ten okres będzie dłuższy, wówczas przed nałożeniem kolejnej warstwy trzeba powierzchnię zmatowić za pomocą włókniny ściernej (gradacja min. 200) i następnie odtłuścić i odpylić.

Ważne jest aby proporcje pomiędzy bazą a utwardzaczem były ściśle przestrzegane, ponieważ niezachowanie ich może prowadzić do osłabienia nałożonej warstwy podkładu. Producenci ścisłe specyfikacje wyrażają najczęściej w gramach a nie w mililitrach, dlatego aby uzyskać odpowiedni do malowania roztwór przyda się np. elektroniczna waga kuchenna.

Warstwa wykończeniowa

Jednym z najlepszych rozwiązań jakie polecane są w przypadku malowania maszyn rolniczych, oczywiście oprócz farb proszkowych, są farby poliuretanowe na bazie żywic, które dają odpowiedni połysk i odporność na uszkodzenia mechaniczne. Są to, podobnie jak podkłady epoksydowe, emalie dwuskładnikowe.

Warunki do malowania muszą być takie same jak w przypadku omówionego wyżej podkładu epoksydowego. Jeśli nie minęło więcej jak 48 h od nałożenia epoksydu to można wówczas malować bez matowania powierzchni. Jeśli jednak czas ten przekroczymy to należy takową czynność wykonać.

Warto jednak mieć na uwadze, że farb tych po nałożeniu nie można polerować, aby pozbyć się widocznych efektów tzw. przejść czy odcięć, tak jak to jest możliwe w przypadku lakierów akrylowych stosowanych w przemyśle samochodowym. Z tego też względu zalecane jest malowanie za jednym razem danego elementu. Zalecana liczba warstw w przypadku emalii poliuretanowych wynosi 1 do maksymalnie 2, co w zupełności wystarcza na dokładne pokrycie i zabezpieczenie malowanej powierzchni.

Koszty

Dla zobrazowania wysokości nakładów jakie trzeba ponieść na profesjonalne odnowienie powłoki lakierniczej posłużymy się pokazanym na zdjęciu rozsiewaczem. Sporą część nakładów stanowiło w tym przypadku piaskowanie, którego koszt zamknął się w kwocie 200 zł. Wypiaskowano tylko miejsca niedostępne i z widocznymi oznakami korozji a pozostałe części zostały zmatowione.

Kolejnym istotnym punktem na liście kosztów był podkład epoksydowy 1 do 1, którego cena wynosiła 70 zł. Z kolei za farbę poliuretanową, której na dwukrotne pomalowanie powierzchni zużyto 1,5 l trzeba było zapłacić 240 zł (160 zł/l). Około 50 zł kosztowały natomiast drobne rzeczy typu benzyna ekstrakcyjna do odtłuszczania i tarcze ścierne oraz włóknina ścierna do matowienia powierzchni.

Sumaryczne koszty malowania zamknęły się zatem w kwocie 560 zł a szacunkowy czas jaki był potrzebny na rozłożenie, pomalowanie oraz powtórne złożenie maszyny wyniósł około 60 h. Być może dało by się taki remont przeprowadzić szybciej ale w tym przypadku czas nie odgrywał największej roli, ponieważ maszyna nie była w danej chwili potrzebna a liczył się jak najlepszy efekt końcowy.  

×