Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Ograniczyć śmiertelność osesków

Autor: BW

Dodano: 12-03-2018 13:15

O najważniejszych zagadnieniach związanych z ograniczeniem śmiertelności prosiąt ssących mówił podczas konferencji „Nowoczesna Produkcja – Świnie” dr inż. Mirosław Wantuła

O ile wykorzystywane w towarowej produkcji trzody chlewnej genotypy charakteryzują się stosunkowo dużą plennością, o tyle problemem wciąż pozostaje wysoki odsetek śmiertelności osesków na etapie odchowu. O najważniejszych zasadach ograniczenia upadków zwierząt w tej fazie cyklu produkcji mówił podczas konferencji „Nowoczesna Produkcja – Świnie” dr inż. Mirosław Wantuła. Jego zdaniem przyczyna opisanego wyżej stanu rzeczy leży nie tyle po stronie genetyki, co jest następstwem błędów żywieniowych:

- Nie zgadzam się tezą, że za niską masę urodzeniową, a co za tym idzie wysoką śmiertelność prosiąt odpowiadają wyłącznie parametry genetyczne. Częściej są to efekty błędów żywieniowych popełnionych na etapie poprzedniej laktacji, oraz w fazie ciąży. Jeżeli obserwujemy niską masę urodzeniową i duże zróżnicowanie wagowe prosiąt, naszym zadaniem jest ustalenie takiej krzywej żywieniowej, która rozwiąże te problemy. Tymczasem często nie zwracamy uwagi na kondycję lochy i nie reagujemy wtedy gdy powinniśmy zwiększyć ilość zadawanej paszy lub koncentrację składników pokarmowych w dawce – tłumaczył dr Wantuła.

Zdaniem eksperta szczególnie istotne jest żywienie macior w ciągu ostatnich 4 tygodni ciąży:

- W ciągu pierwszych dwóch miesięcy ciąży przyrost masy płodów jest niewielki, nawet jeśli na tym etapie wystąpią niedobory żywieniowe, zostaną one zrekompensowane z rezerw metabolicznych lochy. Ostatni miesiąc to z kolei czas intensywnego wzrostu płodów, i wtedy zwiększyć powinniśmy również intensywność żywienia. Na żadnym etapie ciąży nie możemy jednak żywić lochy „do woli”. Doprowadzi to bowiem do zatuczenia maciory i problemów z laktacją. Lochy najlepiej jest podzielić na kilka grup w zależności od ich kondycji. Lochy w dobrej kondycji powinny otrzymywać mniej paszy, maciory bardziej wychudzone powinny natomiast być intensywniej żywione. To samo tyczy się laktacji: intensywność żywienia powinna być zwiększana wraz z ilością produkowanego mleka. Żywienie „do woli” rozpoczynamy dopiero na początku drugiego tygodnia laktacji i dotyczy ono tylko macior które urodziły więcej niż 10 prosiąt – mówił specjalista.

Jako drugą z przyczyn wysokiej śmiertelności osesków, dr Wantuła uznał niedostateczne pobranie siary przez maciory.

- Skład chemiczny siary zmienia się wraz z upływem czasu. Z naszego punktu widzenia szczególnie istotny jest spadek stężenia białek odpornościowych. 10 godzin po porodzie ilość przeciwciał w siarze maleje o połowę. Dlatego tak ważne, by prosięta jak najszybciej pobrały siarę. Jeżeli z jakichś powodów tak się nie stanie (niska masa prosiąt, zaburzenia laktacji) – gwałtownie wzrośnie nam odsetek upadków. Aby tego uniknąć ważna jest właściwa opieka nad prosiętami w pierwszych godzinach życia: powinny one zostać osuszone, ogrzane i podstawione do sutka. Aby siara spełniła swoją rolę, maciora musi być również odpowiednio wcześnie immunizowana. Szczepionek nie podajemy później niż 14 dni przed porodem, w innym razie, locha nie zdąży wyprodukować przeciwciał – tłumaczył ekspert.

Zdaniem doktora Wantuły, ewentualna standaryzacja miotów może nastąpić nie wcześniej niż w 12 godzin po porodzie. W przeciwnym razie młode nie pobiorą wystarczającej ilości siary, co zaowocuje ich gorszą odpornością.

×