Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Rolnicy ze stref z ASF są na straconej pozycji przy sprzedaży zwierząt

Autor: Iwona Dyba

Dodano: 10-05-2018 10:14

Sprawdzamy jak potoczyły się losy rolników zajmujących się produkcją świń ze stref z ograniczeniami, wyznaczonymi w związku z wystąpieniem 108. ogniska ASF w gminie Jabłoń (pow. parczewski). Czy udało im się sprzedać przerośnięte tuczniki?

Pod koniec lutego na Lubelszczyźnie potwierdzono ognisko ASF w gospodarstwie utrzymującym ponad 600 świń. Jak zwykle w takim przypadku, został wyznaczony obszar z ograniczeniami, gdzie wszyscy rolnicy podlegają zakazowi wyprowadzania zwierząt ze swoich gospodarstw, co jest równoznaczne z zakazem sprzedaży – przez 30 lub 40 dni w zależności od obszaru.

W rozmowie z rolnikiem z Dawidów (gm. Jabłoń), który prowadzi produkcję świń dowiadujemy się, że rolnicy z wyznaczonych obszarów są na straconej pozycji w rozmowach z zakładami mięsnymi. Sprzedaż zwierząt po wystąpieniu ogniska na danym terenie jest bardzo trudna – Polega to na tym, że po prostu pytamy, czy ktoś łaskawie przyjmie nasze zwierzęta – mówi rolnik, który chce pozostać anonimowy.

Jak tłumaczy dalej, sprzedaż zwierząt praktycznie była możliwa dopiero po 50 dniach od wystąpienia ogniska. W tym czasie producent musiał radzić sobie z nadmiernym zagęszczeniem zwierząt, których nie można było zbyć. Niektóre, duże sztuki po prostu padały, do tego dochodzi koszt karmienia przetrzymanych zwierząt.

- Sprzedajemy zwierzęta wspólnie w grupie producenckiej, która liczy 11 rolników. Wyliczyliśmy, że nasze straty z tytułu kwarantanny wynoszą ok 300 tys. zł. Sam poniosłem stratę 30 tys. wliczam w to 20 padłych tuczników i nadprogramowe żywienie zwierząt. Ja sprzedawałem zwierzęta średnio o masie 140 kg, ale u innych średnia masa dochodziła nawet do 170 kg. Cena za którą sprzedaliśmy była niższa o 50 gr od średniej ceny rynkowej. Do tego doszło potrącenie za przerośnięte zwierzęta – mówi producent.

Rolnikom trudno jest pogodzić się z tym, że tak trudno jest sprzedać zdrowe i pełnowartościowe zwierzęta. Producenci zostają na łasce zakładu, który zechce przyjąć ich zwierzęta, w dodatku za półdarmo.

Przypomnijmy, że standardowo wokół ogniska ASF wyznacza się obszar zapowietrzony (o promieniu co najmniej 3 km) i obszar zagrożony (sięgający co najmniej 7 km poza obszar zapowietrzony). Gospodarstwo utrzymujące świnie, położone w obszarze zapowietrzonym lub zagrożonym, wyznaczonym w związku z wystąpieniem ogniska ASF (obszary wymienione w rozporządzeniach powiatowego lekarza weterynarii lub Wojewody), obowiązuje bezwzględny zakaz wyprowadzania świń z tego gospodarstwa przez okres:

· 40 dni - w obszarze zapowietrzonym, przy czym zakaz wywozu świń z gospodarstw w obszarze zapowietrzonym może zostać skrócony do 30 dni, jeżeli na podstawie przeprowadzonych zgodnie z instrukcją diagnostyczną, intensywnych programów pobierania próbek i badań tych próbek wykluczono chorobę,

· 30 dni - w obszarze zagrożonym, przy czym zakaz wywozu świń z gospodarstw w obszarze zagrożonym może zostać skrócony do 21 dni, jeżeli na podstawie przeprowadzonych zgodnie z instrukcją diagnostyczną, intensywnych programów pobierania próbek i badań tych próbek wykluczono chorobę.

Po upływie ww. okresów należy zgłosić się do powiatowego lekarza weterynarii w celu uzyskania pozwolenia na przemieszczenie zwierząt z gospodarstwa. Szczegółowe informacje o możliwości przemieszczenia świń z gospodarstw położonych na obszarze zapowietrzonym i zagrożonym można uzyskać u powiatowego lekarza weterynarii - informuje Główny Inspektorat Weterynarii.

×