Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Sucho na łąkach – kosić czy czekać?

Autor: Łukasz Chmielewski

Dodano: 13-06-2018 10:30

Na przeważającej części kraju występuje wyraźny deficyt wody. Wielu rolników zastanawia się co robić z trawą, która powinna bujnie rosnąć a w rzeczywistości zaczyna usychać.

W tym roku w wyniku przyspieszonej wegetacji wiosennej zbiór pierwszego pokosu odbył się wyjątkowo wcześnie. Wielu rolników zakończyło zbiory jeszcze w pierwszej połowie maja. Obecnie powinien rozpoczynać się już zbiór drugiego pokosu traw. Tylko czy będzie co kosić?

Już teraz wiadomo, że nawet jeśli na dniach spadnie deszcz, to zbiory zielonki i tak będą w większości mizerne. Powstaje dylemat czy warto kosić to co do tej pory urosło. Odpowiedzi można szukać poprzez ocenę fazy rozwojowej roślin w runi.

Rośliny dążą do wydania nasion, wiec w okresach niedoboru wody źdźbło ulega skróceniu, w efekcie czego kłoszenie następuje przy mniejszej wysokości roślin. Jeśli nastąpi rozwój części generatywnej, wówczas wzrost części wegetatywnej zostaje ograniczony i krótko mówiąc trawa przestaje rosnąć. W takiej sytuacji nie ma się co zastawiać i trzeba taki użytek skosić.

Koszenie mniejszego odrostu wiąże się niestety z wyższymi kosztami zbioru w przeliczeniu na uzyskany plon zielonki. Jednak przy dalszym braku opadów rośliny będą coraz bardziej zasychać i ilość zielonej masy będzie się zmniejszać z każdym dniem. Dodatkowo rośliny będą drewnieć, co wpłynie negatywnie na strawność uzyskanej paszy. Skoszenie wykłoszonych już roślin pobudzi ruń do szybszego odrostu, oczywiście o ile spadnie deszcz.

- Nie można dopuścić do zaschnięcia roślin na polu, bo to jest najgorszy możliwy materiał paszowy. W obecnych warunkach roślina wypompowuje dodatkowo wodę w powietrze. Istnieje pogląd że trawa asymiluje wodę przez liść z rosy i w ten sposób powinna się bronić przed suszą, ale w rzeczywistości to nie działa, bo praktycznie nie ma teraz rosy. Trzeba więc kosić to co jest, aby uratować choć część plonu – mówi Paweł Zakrzewski dyrektor zarządzający DLF Seeds.

×