Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Alternatywne pójło dla cieląt

Autor: Łukasz Chmielewski

Dodano: 04-09-2018 07:30

Zakwaszone, sfermentowane, a może jogurt? To kilka możliwości zastąpienia w żywieniu cieląt mleka surowego lub preparatów mlekozastępczych.

Spotykaną w terenie praktyką jest wykorzystanie w żywieniu cieląt zakwaszonego pójła. Jakie są zalety takiego zabiegu? Zakwaszanie ma na celu przede wszystkim ograniczenie rozwoju chorobotwórczych drobnoustrojów, co pozwala na przedłużenie trwałości uzyskanego w ten sposób pójła.

Doświadczenia wskazują, że w prawidłowy sposób zakwaszona siara może być przechowywana w niereagujących z nią pojemnikach nawet powyżej miesiąca, bez ryzyka zepsucia. Zakwaszać można również preparaty mlekozastępcze. Wykorzystuje się w tym celu najczęściej kwas mrówkowy w stężeniu 0,3 proc.

Siarę można zakwaszać lub poddawać naturalnemu procesowi fermentacji. Daje to możliwość zagospodarowania nadwyżek siary, która w innym wypadku musiałaby zostać zutylizowania. Siara skumulowana z kilku udojów powinna wystarczyć cielęciu na około 30 dni. Przyjmuje się przy tym, że liczba cieląt karmionych z jednego zbiornika nie powinna być wyższa niż liczba krów, od których pozyskiwana jest siara.

Ciekawą propozycją może być żywienie cieląt jogurtem, wyprodukowanym we własnym gospodarstwie. pokarm taki powstaje w wyniku fermentacji mleka, po zaszczepieniu probiotycznymi bakteriami z rodzaju lactobacillus. W efekcie pójło takie oprócz wartości odżywczej posiada również właściwości probiotyczne, co wpływa pozytywnie na układ odpornościowy i ograniczająco na występowanie biegunek u cieląt.

Produkcję jogurtu można rozpocząć od zakupu jogurtu ze sklepu zawierającego żywe kultury bakterii i dodanie do niego 1 litra mleka. Następnie jogurt rozcieńcza się mlekiem w stosunku 1:10, w odstępach 24 – godzinnych. Wyprodukowanym w gospodarstwie jogurtem można żywić cielęta już po zakończeniu podawania siary, aż do momentu odsadzenia.

×