Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Popyt na ziemniaka dość wysoki, co z ceną?

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 20-11-2018 10:38

- Popyt na ziemniaki jest relatywnie wysoki i po chwilowym wahnięciu rynek wraca do równowagi, przy pułapach cenowych sprzed miesiąca. Chociaż przez krótki okres bieżąca podaż może być wyższa, to w perspektywie całego sezonu sytuacja pozostaje niezmienna – podaje w najnowszym Raporcie rolnym Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB.

Jak zauważa dr Wiesław Dzwonkowski z IERIGŻ ziemniaka jest znacząco mniej niż w poprzednim sezonie, a przy stabilnym popycie na rynku krajowym, można oczekiwać większego zainteresowania z zagranicy. Trzeba mieć również na uwadze fakt, że na nasz rynek w bieżącym sezonie trafi również mniej ziemniaka importowego.

- W drugiej połowie października na polskim rynku doszło do pewnych wahań cen ziemniaków w dużym hurcie. Było to szczególnie widoczne w centrum kraju. Najpierw wykazywały one skłonność do korekty w dół. Wynikało to z faktu, że duża część rolników skończyła prace w polu, miała więcej czasu na zajęcie się sprzedażą ziemniaków, a więc na rynek trafiać zaczęło więcej ofert. Pod koniec października ceny wróciły na swój poprzedni poziom – zauważa.

Jakie ceny konkretnie mieliśmy na rynku? Z danych Instytutu wynika, że średnie ceny na rynkach hurtowych ziemniaka w pierwszym tygodniu listopada wynosiły 0,77 zł/kg i były o 40-45 proc. wyższe w porównaniu z analogicznym okresem w dwóch poprzednich latach, a w odniesieniu do początku listopada 2015 r. ich poziom był wyższy jedynie o 5-7 proc.

- Krajowe ziemniaki w Broniszach osiągały cenę 0,53-1,50 zł/kg, w Łodzi 0,60-0,87 zł/kg, w Poznaniu 0,67-0,93 zł/kg, w Lublinie 0,70-0,80 zł/kg, w Rzeszowie i we Wrocławiu 0,60-0,80 zł/kg. Zdecydowanie najtańsze były ziemniaki w Kaliszu, gdzie oferowane je w cenie 0,38-0,43 zł/kg – czytamy w raporcie.

Jak sytuacja wygląda w Europie? - Według wstępnych szacunków Eurostatu areał uprawy ziemniaka ogółem w UE-28 w 2018 r. wynosi 1,74 mln ha, tj. o 1,1 proc. poniżej poziomu z roku poprzedniego. W krajach UE-5 (Niemcy, Belgia, Francja, Holandia i Wielka Brytania) powierzchnia ich uprawy wyniosła ok. 841 tys. ha i była mniejsza w porównaniu z rokiem poprzednim zaledwie o 0,2 proc. Czynnikiem stabilizującym areał uprawy ziemniaków w tych krajach, jest systematycznie rosnący popyt na ziemniaki z przeznaczeniem do przetwórstwa spożywczego na frytki i chipsy, stymulowany wysoką dynamiką produkcji i eksportu przetworów ziemniaczanych – wynika z raportu.

Co ciekawe spośród krajów Europy Środkowo-Wschodniej kilkunastoprocentowy spadek plonów miał miejsce w Polsce, Litwie, Łotwie i na Słowacji. Natomiast w Rumunii, która jest istotnym kontrahentem dla polskich eksporterów ziemniaka, plony wzrosły w porównaniu z 2017 r. o ok. 5 proc. do 191 dt/ha.

- Konsekwencją tak znaczącego spadku zbiorów jest rekordowy wzrost cen w Europie Zachodniej. Dotyczy to zwłaszcza bulw do przetwórstwa, ale również ziemniaków z przeznaczeniem do bezpośredniej konsumpcji. Ceny ziemniaków jadalnych na rynku niemieckim w końcu października 2018 r. wzrosły powyżej 250 EUR/t, wobec 105 EUR/t w roku ubiegłym i 170-190 EUR/t w analogicznym okresie w latach 2015-2016. Ceny ziemniaka z przeznaczeniem na frytki i chipsy, w zależności od regionu, wynosiły 230-280 EUR/t, wobec 40-60 EUR/t w sezonie poprzednim i 160-185 EUR/t w końcu października 2016 r. – informuje Instytut.

×