Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Zuidberg stawia na bezpieczeństwo

Autor:

Dodano:

Zapewnienie maksymalnej możliwej ochrony zarówno dla ciągnika jak i innych pojazdów uczestniczących w ruchu przyświecało inżynierom firmy Zuidberg podczas konstruowania zderzaka zawieszanego na przednim TUZ ciągnika.

Podczas naszej niedawnej wizyty w holenderskiej firmie Zuidberg, znanej z pewnością wielu rolnikom z produkcji przednich TUZ i wałków WOM, mieliśmy okazję przyjrzeć się ciekawej konstrukcji, którą opracowali inżynierowie tej firmy, czyli zderzakowi zawieszanemu na przednim TUZ ciągnika.

Jak wyjaśnił Gerben Klugen z firmy Zuidberg, idea opracowania tej konstrukcji zrodziła się z uwagi na rosnącą liczbę wypadków z udziałem dużych ciągników jakich po holenderskich drogach porusza się coraz więcej  w starciu z którymi, przy zderzeniu czołowym, przeciętny samochód osobowy jest bez szans.

Konstrukcja przedniego zderzaka jest stosunkowo prosta, ponieważ składa się on z modułu głównego do którego po obu stronach zamontowane są regulowane, w zależności od szerokości ciągnika, boczne panele. Minimalna szerokość na jaką można rozstawić zderzak wynosi 215 cm a maksymalna 300 cm.

Tak dopasowana konstrukcja ma za zadanie obejmować całą szerokość ciągnika i zapobiegać wciągnięciu np. samochodu pod koła traktora. Zasada jest podobna jak np. przy naczepach ciężarowych, które zgodnie z przepisami muszą być wyposażane w boczne zderzaki pozwalające w razie kolizji odbić się mniejszemu pojazdowi od naczepy.

Obecnie dostępne są trzy wersje wyposażenia zderzaków: standardowa, której masa wynosi 200 kg oraz wersja z balastem, którego maksymalna masa może wynosić 1,4 t, co w połączeniu z masą samej konstrukcji daje wartość na poziomie 1,54 t. Dla tych którzy balastu nie potrzebują przewidziano wersję ze skrzynką na np. narzędzia w miejscu obciążników.

Standardowym wyposażeniem każdej wersji jest natomiast oświetlenie LED i tyczki na krańcach zderzaka, dzięki którym łatwiej operatorowi zorientować się w szerokości maszyny.

W Holandii to rozwiązanie zyskało dużą popularność ale i w naszym kraju powoli rodzi się świadomość, że duże maszyny to nie tylko duże ułatwienie w pracy ale także i duży kłopot, jeśli dojdzie do czołowego zderzenia z innym pojazdem.

Zdaniem Błażeja Dudysa z firmy Terra, która zajmuje się dystrybucją w naszym kraju produktów Zuidberga, świadomość ta jest szczególnie duża w gospodarstwach, w których doszło już do wypadków z udziałem ciągników rolniczych. Rolnicy zdają sobie sprawę, jak duże są konsekwencje takiego zdarzenia i starają się na przyszłość przed nimi zabezpieczyć inwestując właśnie w poprawę bezpieczeństwa.

Wobec możliwych olbrzymich konsekwencji jakie niosą ze sobą wypadki cena 1,5 tys. euro netto za podstawową wersję zderzaka bez balastu nie wydaje się więc aż tak wysoka.

×