Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

W poniedziałek rozpoczął się Jarmark Koński "Wstępy" w Skaryszewie

Autor: PAP

Dodano: 11-03-2019 11:09

Władze Skaryszewa (woj. mazowieckie) zapewniają, że robią wszystko, by spełnione były normy dotyczące bezpieczeństwa, transportu i dobrostanu koni. Obrońcy praw zwierząt uważają, że w Skaryszewie nadal odbywa się handel końmi na mięso.

Tradycja organizowania jarmarku końskiego w Skaryszewie sięga prawie 400 lat. Zdaniem burmistrza miasta Dariusza Piątka organizatorzy imprezy robią wszystko, by zmienić wizerunek Skaryszewa, który przez obrońców praw zwierząt postrzegany jest jako miejsce, skąd wywożone są konie na rzeź.

- W tym roku, po raz kolejny stajemy przed wyzwaniem, by sprostać historii i zorganizować imprezę, która przemienia się w Święto Konia - stwierdził burmistrz. Dodał, że organizatorzy starają się, aby Skaryszew stał się symbolem miasta, które traktuje konia z godnością i należytym szacunkiem.

- Chcemy sukcesywnie rozwijać tę imprezę, w tym kierunku, żeby pokazywać wykorzystanie konia w różnych aspektach naszego życia, np. do celów rekreacyjnych czy terapeutycznych - zaznaczył Piątek.

"Będziemy dbali o dobrostan zwierząt"

Dodał, że od kilku lat sukcesywnie wprowadzane są rozwiązania, które sugerują organizacje broniące praw zwierząt. W tym roku m.in. wspólnie z Fundacją Animal Welfare przeprowadzono szkolenia dla wszystkich służb dotyczące wymogów, jakie powinien spełniać transport koni. Przygotowano także rampy wyładowcze przystosowane do różnych wysokości pojazdów.

- Wspólnie ze wszystkimi służbami będziemy dbali o dobrostan zwierząt, żeby były właściwie transportowane, wystawiane, aby spełnione zostały wszelkie standardy wynikające z przepisów dotyczących organizacji tego typu imprez - zaznaczył Piątek.

"Wiele koni sprzedawana jest na rzeź"

Od kilku lat ma jarmarku w Skaryszewie obecni są obrońcy praw zwierząt, którzy przyglądają się handlowi końmi i wykupują te zwierzęta, które mogą być sprzedane na mięso. - Mimo że na targu poprawiły się warunki handlu zwierzętami, to nadal głównym problemem jest to, że wiele koni sprzedawana jest na rzeź - podkreśla prezes Fundacji "Tara - Schronisko dla Zwierząt" Scarlett Szyłogalis.

Organizatorzy jarmarku bronią się, że nie mają wpływu na to, kto kupuje konie i w jakim celu. W Polsce koń uważany jest za zwierzę hodowlane, a nie towarzyszące człowiekowi. Konie znajdują się na liście zwierząt rzeźnych. Obrońcy praw zwierząt od lat walczą o zmianę prawa.

Skaryszewskie "Wstępy" mają charakter festynu ludowego. Towarzyszą im występy kapel ludowych i pokazy koni. Na głównym trakcie, zwanym Aleją Twórców Ludowych, zaopatrzyć się można we wszystko to, co potrzebne do utrzymania konia: akcesoria rymarskie, uprzęże, zaprzęgi, a także bryczki, odzież. Na głównym trakcie, zwanym Aleją Twórców Ludowych sprzedawane są wyroby z wikliny, gliniane naczynia i rzeźby ludowe. Sprzedawcy oferują także produkty regionalne: miody, sery i chleby.

Od sześciu lat "Wstępom" towarzyszy Ogólnopolski Pokaz Koni Hodowlanych. Prezentowane są konie rasy wielkopolskiej, śląskiej, szlacheckiej i zimnokrwistej. Wystawa organizowana jest wspólnie z Polskim Związkiem Hodowców Koni.

Przywilej targowy nadany został Skaryszewowi przez króla Władysława IV w 1633 r. Początkowo był to zwykły jarmark płodów rolnych. Koński charakter targów ukształtował się 100 lat później. Rozkwit końskich targów nastąpił w drugiej połowie XIX wieku. Nazwa "Wstępy" - pochodzi od pierwszego, czyli wstępnego poniedziałku Wielkiego Postu, kiedy zwyczajowo zaczyna się jarmark. (PAP)

Autor: Ilona Pecka

ilp/ drag/

×