Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Co rolnik powinien wiedzieć o swojej glebie?

Autor:

Dodano:

Podstawowa analiza gleby nie oddaje pełnego obrazu jej właściwości fizycznych i chemicznych. W jakie dodatkowe badania warto zainwestować, by dowiedzieć się więcej?

Spośród bogatej oferty usług stacji chemiczno-rolniczych zwykle decydujemy się na zbadanie gleby pod kątem zawartości potasu, fosforu, magnezu i wartości pH. Podpowiadamy, jakie korzyści płyną z wykonania niestandardowych badań gleby.

WĘGIEL ORGANICZNY

Badanie obowiązkowe do wykonania we wszystkich gospodarstwach. Wynik analizy ukazuje zawartość próchnicy w glebie, która pełni szereg ważnych funkcji. Temat humusu glebowego szeroko omawiamy w odrębnym artykule.

POJEMNOŚĆ SORPCYJNA, KWASOWOŚĆ HYDROLITYCZNA I SUMA ZASAD WYMIENNYCH

Aby zrozumieć istotę działania kompleksu sorpcyjnego, należy uświadomić sobie, że wszystko w przyrodzie dąży do równowagi - w omawianym przypadku do takiego samego stężenia składników pokarmowych zarówno w kompleksie, jak i w roztworze glebowym. Kompleks sorpcyjny można porównać do gąbki, która w razie spadku stężenia danego jonu w roztworze, np. jonu K+ pobranego przez korzenie roślin, uwalnia do roztworu zaadsorbowany potas w celu wyrównanie stężeń. Zjawisko to jest niezwykle ważne podczas chwilowych niedoborów składników pokarmowych w glebie. To, ile potasu, wapnia czy magnezu kompleks jest w stanie odłożyć ,,na czarną godzinę", zależy przede wszystkim od składu granulometrycznego, rodzaju występujących minerałów ilastych, zawartości próchnicy i nazywane jest pojemnością kompleksu sorpcyjnego. Z kolei ilość jonów zasadowych (Ca2+, Mg2+, K+, Na+), które kompleks sorpcyjny jest w stanie zmagazynować i w kryzysowych sytuacjach uwolnić do roztworu glebowego, to suma zasad wymiennych. Warto poddać glebę analizie pod kątem tych dwóch parametrów, ponieważ łącząc badania omawiane w tym akapicie ze zmierzeniem pH oraz zawartością węgla organicznego, mamy klarowny obraz dostępności składników pokarmowych dla roślin - jednym słowem rzecz ujmując - wyniki te świadczą o zasobności gleby w składniki pokarmowe.

Kwasowość hydrolityczna to ogół wszystkich jonów, które przyczyniają się do obniżenia pH - obejmuje zarówno te w roztworze glebowym, jak i związane wymiennie z kompleksem sorpcyjnym. W praktyce parametr ten oznacza się do obliczania rzeczywistej dawki wapna, która teoretycznie doprowadzi do pełnego odkwaszenia gleby i uzyskania odczynu obojętnego.

ZAWARTOŚĆ AZOTU MINERALNEGO W GLEBIE

Ogólna zawartość azotu w glebach mineralnych waha się od 0,02 do 0,35 proc., natomiast na glebach organicznych, np. torfowych, od 1 do 4 proc. Pierwiastek ten występuje przede wszystkim (ponad 90 proc.) w związkach organicznych wchodzących w skład materii organicznej - dlatego wierzchnie warstwy (tzw. poziom akumulacji próchnicy) oraz gleby bogate w humus są najbardziej zasobne w ten składnik. Na podstawie tej zależności można umownie założyć, że na ilość azotu mineralnego w glebach wpływają te same czynniki, co na ilość materii organicznej. Należy jednak stanowczo zaznaczyć, że przemiany azotu i węgla (głównego składnika próchnicy) przebiegają inaczej.

Procedura pobrania prób glebowych w celu zbadania zawartości azotu mineralnego nieco różni się od pobrania prób w celu zbadania zawartości makro- i mikroelementów. Przede wszystkim azot oznaczany jest w profilu glebowym do 60 lub 90 cm z podziałem na 30-cm warstwy - w tym celu używa się specjalnych lasek lub świdrów. Następnie, po zebraniu próbek reprezentatywnych dla 5 ha, należy odmierzyć masę 0,5 kg. Do czasu rozpoczęcia analizy muszą one być przechowywane w stanie schłodzonym - niska temperatura przerywa aktywność biologiczną mikroorganizmów i przemiany związków azotu w glebie. Badanie użyteczne szczególnie po wejściu dyrektywy azotanowej oraz wprowadzeniu obowiązkowego planu nawożenia azotem dla niektórych gospodarstw.

×