Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

W skupach bydła ruletka cenowa. Jałówka droższa od byka?

Autor:

Dodano:

Rynek wołowiny po wybuchu afery mięsnej pod koniec stycznia br. uległ rozregulowaniu. Ceny zmieniają się dość często, ale nie zawsze na korzyść rolnika.

Choć ceny bydła wyraźnie odbiły, to nadal daleko im jeszcze do poziomu sprzed afery. Jest jednak nadzieja, że po woli sytuacja się unormuje, gdyż kolejne kraje wycofują wprowadzone ograniczenia importowe dla polskiej wołowiny.

Trudno w tej chwili mówić o jakiejś tendencji w cennikach skupu bydła, oferowane stawki są obecnie indywidualną sprawą poszczególnych zakładów. Jedyną zmianą, która rzuca się w oczy, to oferowana przez niektóre podmioty skupowe cena jałówki, która przewyższa cenę byka.

Obecnie cena za buhaje w ankietowanych zakładach w klasie R wynosi maksymalnie 12,8 zł/kg. Najwyższa stawka w klasie O wynosi zaś 12,40 zł/kg. Z kolei cena samców skupowanych w wadze żywej dochodzi do 7,50 zł/kg.

Większą stabilność wykazują ceny oferowane za jałówki. Aktualnie stawki oferowane przez zakłady za klasę R wynoszą maksymalnie 13,4 zł/kg, co wyraźnie przewyższa cenę proponowaną za buhaja. Ceny jałówek w klasie O dochodzą do 12,40 zł/kg. Za jałówki skupowane na wagę żywą rolnicy mogą otrzymać maksymalnie 7 zł/kg.

Dość dobrze trzyma się również cena krów. Zwierzęta w tej kategorii skupowane przez zakłady w rozliczeniu poubojowym wyceniane są maksymalnie na 11,2 zł/kg. W przypadku sztuk sprzedawanych na żywą wagę, najwyższe stawki wynoszą obecnie 5,50 (ceny netto).

×