Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Czarne pszczoły coraz częściej spotykane. Są bardzo pożyteczne

Autor:

Dodano:

Naukowcy i ekolodzy donoszą, że do Polski na dobre wróciły tzw. czarne pszczoły. Gatunek ten był uważany u nas za wymarły od kilkudziesięciu lat.

Tzw. czarna pszczoła jest w rzeczywistości ciemnofioletowa, a jej fachowa nazwa to zadrzechnia fioletowa. Owady te były u nas spotykane do lat 30. XX wieku, a potem stopniowo znikały. Wreszcie uznano je za gatunek wymarły i jako taki figurowały jeszcze w 2002r. na Czerwonej liście zwierząt ginących i zagrożonych. Pierwsze przypadki powrotu tych owadów do naszych ekosystemów odnotowano w 2004r. – po 70 latach od zniknięcia.


Do 2016 r. zaobserwowano zadrzechnie w Poleskim Parku Narodowym, Bieszczadach Zachodnich, Wrocławiu, Oławie, Miechowie i Włoszczowie. Jak donosi Stowarzyszenie Natura i Człowiek, w 2018 roku potwierdzono już aż 26 nowych stanowisk zadrzechni fioletowej (Xylocopa violacea). Wygląda więc na to, że czarne pszczoły „wróciły na stare śmieci”.


Pszczoły te osiągają imponujące rozmiary (średnio ok. 2,5 cm długości) w porównaniu do powszechnie znanej pszczoły miodnej i budzą respekt. W rzeczywistości nie są groźne dla ludzi, a bardzo pożyteczne dla środowiska. Samice zbierają pyłek i nektar z 17 gatunków roślin, należących do 10 rodzin. W krajach Dalekiego Wschodu pszczoły te są wykorzystywane w medycynie naturalnej.


Według ekspertów przyczyną ich zniknięcia z Polski był niedostatek spróchniałych drzew i kurczenie się dzikich łąk i terenów stepowych, które stanowią naturalne siedliska tych owadów. Od 2014 roku zwierzęta te objęte są częściową ochroną gatunkową.

 

×