Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

O członkostwie w izbach rolniczych raz jeszcze

Autor:

Dodano:

Czy izby rolnicze zwrócą samorządom 2 proc. podatku rolnego, który wpływa im od płatników nie będących właścicielami 1 ha? I czy zostaną unieważnione dotychczasowe wybory do izb, przyznające czynne i bierne prawo wyborcze wszystkim płacącym podatek rolny?

Jeszcze nie tak dawno nie można było wypisać się z izb rolniczych. Teraz – za sprawą zmiany definicji podatnika rolnego – członkostwo to tracą wszyscy posiadający mniej niż jeden ha lub 1 ha przeliczeniowy.

Wyjaśnienia izb, jak się to stało – już poznaliśmy.

Więcej: Z izb rolniczych wyrzucono część członków

Teraz swoją interpretację przepisów – oczywiście podobną do tej, jaką przedstawiły izby, gdyż izby na interpretacji ministerstwa bazowały - przysłało MRiRW:

"Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1995 r. o izbach rolniczych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1027), członkami samorządu rolniczego z mocy prawa są m.in. osoby fizyczne i prawne, będące podatnikami podatku rolnego w rozumieniu przepisów o podatku rolnym. W  celu ustalenia, czy określony posiadacz gruntu rolnego jest z mocy prawa członkiem samorządu rolniczego, należy odnieść się do definicji podatnika podatku rolnego zawartej w art. 17a ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1892, z późn. zm.). Przepis ten został wprowadzony do niniejszej ustawy ustawą z dnia 10 października 2002 r. o zmianie ustawy o podatku rolnym (Dz. U. z 2002 r. Nr 200 poz. 1680).   

Zgodnie z art. 17 a ustawy o podatku rolnym, ilekroć w odrębnych przepisach (a takimi odrębnymi przepisami jest ustawa o izbach rolniczych) jest mowa o podatniku podatku rolnego, należy przez to rozumieć właściciela, posiadacza samoistnego, użytkownika wieczystego lub posiadacza gospodarstwa rolnego w rozumieniu przepisów ustawy o podatku rolnym. Ustawa o podatku rolnym w art. 2 ust. 1 definiuje pojęcie gospodarstwa rolnego. Zgodnie z tym przepisem, za gospodarstwo rolne uważa się obszar gruntów, o których mowa w art. 1 (tj. grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza), o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy, stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej, w tym spółki, nieposiadającej osobowości prawnej. Gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów ustawy o podatku rolnym może stanowić zatem tylko taki obszar gruntów rolnych, którego łączna powierzchnia przekracza 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy.

Z zestawienia przywołanych przepisów wynika, że członkami samorządu rolniczego z mocy prawa są podatnicy podatku, czyli osoby fizyczne i prawne, będące właścicielami, posiadaczami samoistnymi, użytkownikami wieczystymi lub posiadaczami gospodarstwa rolnego, tj. obszaru gruntów sklasyfikowanych w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza, o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy. Posiadacze gruntów rolnych o powierzchni do 1 ha lub 1 ha przeliczeniowego nie mieszczą się w definicji podatnika podatku rolnego stosowanej na potrzeby przepisów ustawy o izbach rolniczych i tym samym nie są z mocy prawa członkami samorządu rolniczego.

Zgodnie z art. 23 ust. 1 tejże ustawy, czynne i bierne prawo wyborcze w wyborach do walnego  zgromadzenia izby rolniczej mają jej członkowie."

I wszystko było dobrze, gdyby nie jeden drobiazg. Otóż ustawa z dnia 14 grudnia 1995 r. o izbach rolniczych w swoim art. 1 stanowi: „Członkami samorządu rolniczego z mocy prawa są:

1)      osoby fizyczne i prawne, będące podatnikami podatku rolnego w rozumieniu przepisów o podatku rolnym”.

Zatem to z ustawy o podatku rolnym – a nie z innych ustaw – należy skorzystać, szukając definicji podatnika rolnego. A ta ustawa podaje definicję podatnika rolnego w art.3.1 (a nie  art. 17 a): „Podatnikami podatku rolnego są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki, nieposiadające osobowości prawnej, będące: 1) właścicielami gruntów (…)” – i wielkości tej własności gruntów nie określa.

Wiążąc definicję podatnika podatku rolnego z posiadaczem gospodarstwa rolnego, a nie z osobą płacącą podatek rolny,  należałoby przestać pobierać podatek rolny od wszystkich tych, którzy płacą podatek rolny, nie mając 1 ha lub 1 ha przeliczeniowego. Wszak nie są podatnikami podatku rolnego.

I oczywiście unieważnić wszystkie poprzednie wybory do izb rolniczych, przeprowadzone na podstawie list wyborczych utworzonych na podstawie błędnej – jak się właśnie okazało – dotychczasowej interpretacji przepisów.

A co zrobić ze współwłaścicielami gospodarstwa, solidarnie płacącymi podatek i wspólnie prowadzącymi gospodarstwo? Informacja na stronie KRIR podaje: „Jeżeli, w przypadku gdy w gospodarstwie jest kilku współwłaścicieli, ale  gospodarstwo to prowadzi tylko jeden z nich - to ta osoba będzie podatnikiem podatku rolnego i tylko ona będzie umieszczona w spisie osób nieuprawionych (tak, to nie pomyłka, tak poucza KRIR – dopisek MP-K) do głosowania.

Jeśli zaś jedna osoba nie prowadzi takiego gospodarstwa w całości, to w takiej sytuacji w spisie powinni być umieszczani wszyscy współwłaściciele (…)”.

Nie podano, jak stwierdzić i potwierdzić, kto prowadzi gospodarstwo będące współwłasnością.

Tak, to wszystko nie jest ani proste, ani oczywiste.

Warto podkreślić też, że wpływu na działalność izb – a zatem i na decyzje dotyczące rolnictwa – zostają pozbawieni ci, którzy złożyli się na ich działalność, opłacając podatek rolny, z którego 2 proc. automatycznie wpływa na konto izb. Izby powinny więc zwrócić samorządom te 2 proc. podatku rolnego, który wpłynął na konta izb od „nie-płatników podatku rolnego”, czyli płatników podatku rolnego, mających mniej niż 1 ha.

A wystarczyło znowelizować ustawę o izbach rolniczych, chcąc uracjonalnić ich pracę…

Tym bardziej, że już w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 30 czerwca 2003 r. w sprawie finansowania izb z odpisu 2 proc. podatku rolnego podano:

„Konstrukcja odpisu przekazanego ustawą na czas nieoznaczony uniezależniła izby rolnicze od kontroli zarówno władz centralnych, jak i lokalnych. Wykorzystanie uzyskanych na tej drodze sum nie podlega również ocenie politycznej i prawnej w ramach sprawozdania z wykonania ani budżetu państwa, ani tym bardziej budżetu lokalnego. Jest to jednostronne, obligatoryjne przekazanie przysporzenia majątkowego izbom rolniczym, płynącego z części podatku rolnego. Taka konstrukcja prawna – to nic innego jak ustalenie stałego i bezpośredniego udziału samorządu rolniczego w podatkach.

Trybunał krytycznie ocenia fakt, iż izby rolnicze nabyły prawo publiczne do partycypowania wprost w podatkach, skoro w świetle Konstytucji tylko państwo i samorząd terytorialny mają prawo do bezpośredniego udziału w dochodach podatkowych.”

×