Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Strażacy wyciągali byki z rzeki, a cielaka z szamba

Autor:

Dodano:

Trzy byki wpadły do Wisły w gminie Słubice na Mazowszu, a w gospodarstwie pod Braniewem w woj. warmińsko-mazurskim do szamba wpadło cielę.

Strażacy z OSP Słubice, zabezpieczający świętojańską imprezę w Skansenie Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim, musieli ruszyć na pomoc bydłu, które wpadło do rzeki w miejscowości Świniary, w gminie Słubice. Jak się okazało, pod ciężarem pasących się byków zarwała się skarpa i zwierzęta wpadły do rzeki. W tym rejonie brzegi są strome, w związku z czym bydło nie mogło samo wydostać się z opresji. Na szczęście zwierzęta w kłopotach zauważył znajdujący się w pobliżu wędkarz.

Strażacy nie mogli dojechać we wskazane miejsce wozem. Musieli więc zostawić samochód i kilka kilometrów przedzierali się przez las i zarośla. Do pomocy wezwali załogę strażaków z łodzią, którzy zabezpieczali akcję z wody. Strażacy musieli przekonać byki, by przeszły w bardziej dogodne do akcji miejsce. Przy użyciu pasów transportowych i lin oraz terenowego auta jednego z druhów byki udało się wyciągnąć na brzeg. Całe i zdrowe wróciły do właściciela.

Podobnie nietypową interwencję "zaliczyli" strażacy z komendy powiatowej PSP Braniewo, w woj. warmińsko-mazurskim. W jednym z gospodarstw we wsi Garbina wpadło do szamba cielę. Na ratunek ruszyły mu dwa wozy strażackie.

Zwierzę pływało w betonowym, na szczęście nie całkiem zapełnionym gnojowicą zbiorniku. Rolnicy zabezpieczali, by cielak nie utonął i nie nałykał się nieczystości. Strażacy w specjalistycznych ubraniach weszli do zbiornika i wyciągnęli zwierzę.

×