Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Wracają upały – ograniczamy skutki stresu cieplnego u świń

Autor:

Dodano:

Po chwilowym ochłodzeniu, w najbliższych dniach czeka nas kolejna fala upałów. Przypominamy w jaki sposób możemy ulżyć naszym zwierzętom w warunkach wysokich temperatur.

Na najbliższe dni meteorolodzy zapowiadają powrót upałów. Szczególnie gorąca ma być niedziela, kiedy to słupek rtęci podskoczyć ma powyżej 35 stopni Celsjusza. Takie warunki to prawdziwe wyzwanie dla producentów trzody chlewnej. Świnie źle znoszą bowiem upały, i w takich warunkach dochodzić może do znacznego pogorszenia parametrów produkcji. Wraz ze wzrostem temperatury spada pobrania paszy przez zwierzęta, co w przypadku tuczników odbija się na gorszym tempie wzrostu, zaś u loch karmiących na mniejszej produkcji mleka. Upały odbijają się także negatywnie na wynikach rozrodu: w warunkach wysokich temperatur częściej dochodzi do problemów z występowaniem rui czy poronień. W przypadku większości grup produkcyjnych wzrasta również ryzyko upadków zwierząt.

W obiektach wyposażonych w nowoczesne systemy sterowania mikroklimatem możemy w wyraźny sposób wpływać na temperatury panujące w obiektach. W starszych budynkach pozostaje nam jednak z reguły minimalizowanie strat poprzez ograniczanie skutków stresu cieplnego. Podpowiadamy co zrobić, aby upały jak najmniej zaszkodziły naszym zwierzętom.

Najważniejsze zadanie to zapewnienie zwierzętom nieograniczonego dostępu do wody. Pobieranie chłodnego płynu, to dla świń jeden z najskuteczniejszych sposobów na odprowadzenie z organizmu nadmiaru ciepła. Spożycie wody przez zwierzęta waha się w bardzo szerokich granicach. Potrzeby wodne prosiąt i warchlaków nie są duże, jednak tuczniki potrafią dobowo pobrać nawet kilkanaście litrów wody, a u loch karmiących wartość ta przekracza nawet 40 litrów na dobę. Aby możliwe było pobranie takich ilości płynu konieczne jest sprawne funkcjonowanie poideł. W pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy zawory poideł nie są zanieczyszczone np. biofilmem lub fragmentami rdzy pochodzącej z instalacji wodnej. Zanieczyszczone zawory skutecznie ograniczają prędkość przepływu wody w poidle a co za tym idzie również ilość pobieranej wody. Równie ważne jest utrzymanie odpowiedniej obsady zwierząt na jedno poidło – przy zbyt dużym zagęszczeniu zwierząt świnie nie są w stanie pobrać tyle wody ile im potrzeba.

Optymalne zagęszczenie wpływa również na temperaturę panującą w obiekcie – przy zbyt dużej obsadzie skutki stresu cieplnego są jeszcze bardziej odczuwalne, ponadto przegęszczenie sprzyja występowaniu przypadków agresji wśród zwierząt.

Ważnym elementem ograniczania skutków stresu cieplnego jest również właściwa dieta świń. W okresie letnim warto wprowadzić do paszy lub wody pobieranej przez zwierzęta dodatki wspomagające walkę ze stresem cieplnym. Warto tu wymienić chociażby witaminę C czy betainę. Pasza na okres letni powinna być ponadto bogata w surowce, których metabolizm nie generuje dużych ilości ciepła. Dlatego też część energii powinna pochodzić z tłuszczu. Problem niskiego pobrania paszy rozwiążemy częściowo poprzez skoncentrowanie składników pokarmowych w mieszance, oraz jej właściwe zbilansowanie. Dodatek preparatów zakwaszających, probiotycznych i enzymatycznych poprawi strawność mieszanki paszowej, a dodatki aromatyczne poprawią żerność naszego stada.

Na koniec warto przypomnieć, że stosowane w okresie upałów otwieranie okien w chlewni nie zawsze jest dobrym pomysłem. Świnie muszą mieć zapewniony dostęp świeżego powietrza, szkodzą im jednak przeciągi. Dlatego też do wspomnianej kwestii podchodzić powinniśmy z rozsądkiem. Więcej szkód niż pożytku może przynieść również stosowane w niektórych gospodarstwach polewanie zwierząt zimną wodą.

 

×