Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

KFPZ: Zróżnicowana jakość zbóż, co z cenami?

Autor:

Dodano:

- Będziemy mieli zróżnicowanie jakościowe odnośnie ziarna zbóż. Zwłaszcza gęstość, wyrównanie i masa tysiąca ziaren. Białko i gluten raczej nie powinno sprawiać problemu – mówił podczas „Debaty Przedżniwnej” Rafał Mładanowicz, prezes Krajowej Federacji Producentów Zbóż.

W resorcie rolnictwa 4 lipca odbyła się coroczna „Debata przedżniwna”, której organizatorami jest właśnie KFPZ oraz Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych. Relacja z rynku rzepaku jest TUTAJ, z kolei wypowiedź Mładanowicza dla portalu farmer.pl TUTAJ.

Teraz skupimy się na jakości zbóż i zaawansowaniu żniw, które w Polsce już ruszyły.

- Żniwa w Polsce się już zaczęły, ale te żniwa właściwe, takie towarowe rozpoczną się za 10 do 15 dni w zależności od warunków atmosferycznych – mówię tutaj o dobrych zbożach, o lepszych plantacjach – powiedział podczas spotkania Mładanowicz.

Prezes KFPZ i zarazem rolnik gospodarujący w woj. pomorskim ocenił tez stan swoich upraw. Przez ostatnie dwa lata jego plantacjom doskwierała susza, w tym roku „dostał” trochę wody i uprawy wyglądają dobrze – żyto jest jeszcze zielone.

Jak sytuacja wygląda w innych regionach kraju? Nie jest już tak dobrze. Susza bardzo dała się we znaki zwłaszcza w regionie Polskie Zachodniej. - Dzisiaj suszą objętych jest ok. 30 proc. gleb i nie są to najgorsze ziemie. Są to oczywiście gleby mozaikowate, ale też one są znaczące dla produkcji w Polsce np. Wielkopolska – mówił.

Jak przypomniał, pogoda w marcu i kwietniu doprowadziła do dużej redukcji pędów zbóż, a tym bardziej pięterek w kłosie, głównie żyta. - Pszenżyta się w miarę trzymały. Pszenice wyglądają nie najgorzej. Mam informacje, że na północ od Gorzowa Wielkopolskiego, pszenica sypie 3,5 t/ha, pszenżyto – 2,5 t/ha, w jęczmieniu ozimy plony zaczynają się od 2 t do 9 t/ha – dodał.

W życie populacyjnym nie zapowiadają się wysokie plony, z powodu wczesnego kłoszenia i suszy. - Dzisiaj nie wiem czy rolnicy osiągnął plon w wysokości 3 t/ha. Żyta hybrydowe, które nie były do końca prowadzone, czyli nie było idealnej regulacji łanu, było dość duże nawożenie azotowe, dzisiaj w dużej mierze - ok. 15-30 proc. już są „skręcone”, czyli „leżą”. Są to też plantacje, w których faza dojrzałości nie jest zbyt zaawansowana. Są plantacje, gdzie np. chabry bardzo szybko zaczynają przerastać plantacje – ocenił Rafał Mładanowicz.

Co z jakością? - Na pewno wiadomo, że będziemy mieli zróżnicowanie jakościowe, mówimy tutaj głównie o gęstości, wyrównaniu, o masie 1000 ziaren. Białko i gluten raczej nie powinno sprawiać problemu w wypadku pszenicy – powiedział.

Co z cenami? – Dlaczego punkty skupu tak obniżyły ceny, dlaczego jęczmień chcą kupować po 520 zł, dlaczego wychodzą z pszenicą paszową 620. Coś jest tutaj nie tak. Ja nie namawiam do tego żebyście trzymali zboża, bo każdy ma swoje kontrakty, dużo z nas bazuje na umowach zawartych wcześniej na pewno w lepszych cenach, ale jeżeli nie musicie sprzedawać – trzymajcie. Bo jeżeli dojdzie do tego, że w USA będą tak niskie zbiory kukurydzy, to szybciej się algorytmy wysypią niż będzie bicie ceny w dół. Nie podejmujmy, gwałtownych ruchów w sprzedaży zbóż – apelował prezes KFPZ.

Na temat cen i rynku mówił też dr Wiesław Łopaciuk z Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB w Warszawie.

Przedstawił on prognozę cen zbóż. Skorygował ją w stosunku do tej, którą publikowaliśmy w połowie czerwca TUTAJ. Podczas spotkania podał ponownie prognozy cen na wrzesień 2019 r., które dla pszenicy średnio mają wynieść – 700-750 zł/t, dla pszenicy konsumpcyjnej – 720-770 zł/t, dla żyta – 620-670 zł/t. Z kolei na marzec roku 2020 mogą one wynieść dla pszenicy średnio – 740-790 zł/t, dla pszenicy konsumpcyjnej – 760-800 zł/t, a dla żyta – 650-690 zł/t.

 

×