Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Stan plantacji kukurydzy nie zachwyca

Autor: Katarzyna Szulc

Dodano: 09-07-2019 10:09

W rejonach dotkniętych suszą kukurydza wygląda źle. Jeśli w najbliższym czasie nie będzie padał deszcz, plony będą marne.

Niedobory wody dają się we znaki plantacjom kukurydzy. Przy występującej suszy nie bez wpływu dla roślin były bardzo wysokie temperatury, które notowaliśmy w czerwcu. W efekcie plantacje kukurydzy nie napawają optymizmem.

- Kukurydza jest w fazie największych potrzeb od 20 czerwca do połowy sierpnia. W lipcu wymaga ok 70 mm. opadu, żeby mogła normalnie się rozwijać. Tymczasem na plantacjach w wielu rejonach kukurydzy brakuje jej wody, doskwiera susza - powiedział w rozmowie z redakcją prof. dr hab. Tadeusz Michalski z Katedry Agronomii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, prezes Polskiego Związku Producentów Kukurydzy.

Rośliny są niskie, niedorozwinięte, liście charakterystycznie zwijają się w rurkę. Na najsłabiej rozwiniętych roślinach wysokie temperatury sprawiły, że widoczne są przypalenia - objawem jest zmiana zabarwienia z zielonego na szarozielony.

Przechodzące przez kraj deszcze uratowały tak wyglądającą kukurydzę przed wyschnięciem. O tym, czy kukurydza zawiąże i rozwinie kolby dając jakiś plon ziarna lub kolb na kiszonkę zdecyduje najbliższy czas, a konkretnie ilości wody w danym rejonie.

Nie wszędzie kukurydzy wygląda tak źle. Lepiej prezentuje się w rejonach, gdzie wystąpiły większe opady deszczu (np. na północy).

×