Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Pierwszy przypadek ASF na północnym Mazowszu. Zagrożone duże skupisko produkcji trzody [Aktualizacja]

Autor: Bartosz Wojtaszczyk

Dodano: 18-07-2019 10:45

Jak wynika z danych udostępnionych przez Główny Inspektorat Weterynarii, w ostatnich dniach potwierdzono pierwszy przypadek na terenie powiatu ciechanowskiego. Wystąpił on w niedużej odległości od granic powiatu żuromińskiego, wyspecjalizowanego w tuczu trzody chlewnej.

Wczoraj na mapie publikowanej przez Główny Inspektorat Weterynarii pojawiła się informacja na temat pierwszego przypadku afrykańskiego pomoru świń w północnej części Mazowsza. Na chwilę obecną nie wiemy, czy dotyczy on dzika padłego czy odstrzelonego. Nie wiemy również u ilu zwierząt potwierdzono obecność wirusa. Przypadek potwierdzony został na terenie gminy Ciechanów. W najbliższych dniach pojawić powinien się oficjalny komunikat mówiący o szczegółach wystąpienia wspomnianego przypadku.

To kolejny duży przeskok wirusa, jaki obserwujemy w ostatnich tygodniach. Wcześniej choroba dotarła do dwóch innych powiatów dotychczas wolnych od pomoru: mowa tu o przypadkach ASF, które pojawiły się w okolicach Węgrowa na Mazowszu oraz w powiecie tomaszowskim położonym na południowym krańcu Lubelszczyzny. Tym razem zasięg choroby przesunął się o około 40 km na północ - najbliższe przypadki choroby potwierdzono w gminie Naruszewo w powiecie płońskim.

Do tej pory okolica, w której potwierdzono wspomniany przypadek znajdowała się w tzw. strefie żółtej (obszar ochronny), już wkrótce teren ten zostanie jednak włączony do obszaru objętego ograniczeniami (strefa czerwona).

Niepokoi jednak nie tylko duży przeskok wirusa, lecz także pojawienie się choroby niedaleko dużego skupiska produkcji trzody chlewnej. Omawiany przypadek pojawił się w odległości zaledwie 25 km od granic powiatu żuromińskiego wyspecjalizowanego w tuczu nakładczym trzody chlewnej. Szacuje się, że jest to powiat o najwyższej w kraju koncentracji produkcji trzody - na jego terenie utrzymywanych jest około 600 tys. świń.

Aktualizacja:

Jak poinformował nas Mariusz Dobosz, powiatowy lekarz weterynarii w Ciechanowie, afrykański pomór świń został oficjalnie potwierdzony u jednego zwierzęcia, nieoficjalnie mówi się jednak również o drugim przypadku choroby:

- Obecność wirusa potwierdziliśmy w krwi i narządach wewnętrznych warchlaka o masie około 12 kg, odstrzelonego na obszarze gminy Ciechanów. Niedługo później dotarły do nas jednak informacje o znalezieniu w tej okolicy kolejnego padłego zwierzęcia, tym razem lochy. Póki co nie mamy jeszcze oficjalnych wyników badań, wstępne analizy sugerują jednak, że również u tego zwierzęcia wystąpił afrykański pomór świń – mówi Mariusz Dobosz.

Jak powiedział nasz rozmówca, produkcja trzody chlewnej w regionie jest zróżnicowana, nie brakuje jednak dużych ferm:

- Na naszym terenie produkcja jest dość rozdrobniona, nie brakuje jednak dużych podmiotów wyspecjalizowanych w tuczu nakładczym, czy produkcji tucznika w cyklu zamkniętym. W odległości kilku kilometrów od miejsca wykrycia przypadków ASF znajduje się ferma o obsadzie 3 tys. stanowisk. W sąsiedniej gminie Glinojeck znajduje się obiekt mogący pomieścić nawet 10 tys. zwierząt. Do wszystkich producentów żywca apelujemy przede wszystkim o przestrzeganie standardów bioasekuracji, w chwili gdy wirus jest obecny w środowisku przedostanie się choroby do gospodarstw jest bowiem dużo łatwiejsze – mówi powiatowy lekarz weterynarii z Ciechanowa.

Jak zapewniła nas zastępca wojewódzkiego lekarza weterynarii, Anna Duras, w regionie cały czas prowadzone są działania mające na celu zatrzymanie choroby. W promieniu 5 km od miejsca wykrycia choroby prowadzone jest intensywne poszukiwanie padłych dzików mogących być źródłem kolejnych zakażań. Jednocześnie podjęto starania o przeprowadzenie w okolicy odstrzału sanitarnego, który poprzez rozrzedzenie populacji dzików zmniejszyłby ryzyko wystąpienia kolejnych przypadków pomoru.

 

×