Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Pożary przy żniwach – w ogniu kombajny, zboże i ścierniska

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 22-07-2019 18:15

Susza sprawia że żniwa są w tym roku obarczone dużym ryzykiem. Co rusz dochodzi do pożarów zbóż i maszyn żniwnych na polach.

Taki pożar wybuchł m.in. w pewnym gospodarstwie w Zdziechowicach, w gminie Gorzów Śląski, w powiecie oleskim na Opolszczyźnie. Jak poinformowali druhowie z OSP w Gorzowie, w akcji gaśniczej uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej z Gorzowa, Uszyc, Zdziechowic, Przedmościa i Olesna.
Dzięki szybkiej reakcji okolicznych rolników, którzy ruszyli do pomocy druhom, pożar udało się szybko opanować i zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia. W wyniku zdarzenia spaleniu uległ jednak kombajn zbożowy marki bizon oraz około 1 h zboża na pniu. Według straży pożarnej, przyczyną pożaru była awaria kombajnu. Trwa szacowanie strat w wyniku pożogi.

Tego samego dnia miał też miejsce pożar na polu w powiecie kluczborskim w woj. opolskim. Późnym popołudniem doszło do pożaru ścierniska w miejscowości Lasowice Małe w gminie Lasowice Wielkie. Z żywiołem walczyło tam aż 8 zastępów strażackich z PSP Kluczbork, OSP Kuniów, OSP Jasienie, OSP Chudoba, OSP Lasowice Wielkie, OSP Lasowice Małe. Z dymem poszło tam 7 hektarów na szczęście już skoszonego pola. Kombajn udało się ocalić przed zniszczeniem, choć według strażaków to właśnie on był źródłem pożaru.

Także żniwujący kombajn spowodował, zdaniem strażaków, pożar na polu w Rudnikach, w gminie Łopuszno w woj. świętokrzyskim. Na skutek zwarcia w płomieniach stanęła zarówno żniwiarka, jak i zboże. Ogień mógł zagrozić również blisko stojącym zabudowaniom. Na szczęście strażakom szybko udało się opanować sytuację, tak że spłonęło jedynie kawałek ścierniska. Straty są nieduże.

Na ok. 25 tys. zł oszacował zaś straty poniesione w pożarze właściciel gospodarstwa w Bielawach Szelejewskich pod Gostyniem w Wielkopolsce. O zdarzeniu, które miało miejsce przed 3 dniami poinformował portal gostynska.pl. Ogień pojawił się przed południem podczas prac żniwnych, na polu należącym do Zakładu Hodowli Roślin „Danko”. Z medialnych doniesień wynika, że kombajnista zawadził o stojący na polu słup energetyczny. Doszło do zerwania linii energetycznej a ze zwartych przewodów posypały się iskry, od których zapaliło się zboże.

Ogień zagrażał zabudowaniom i zwierzętom gospodarskim. Pożar gasili strażacy z jednostek OSP w Pogorzeli, Szelejewie, Bodzewie, Zalesiu, Borku i Piaskach, oraz zawodowi strażacy z Gostynia. Na pomoc ruszyli również pracownicy gospodarstwa i okoliczni rolnicy. Dzięki wspólnym wysiłkom żywioł udało się opanować. Rozmiar strat nie jest jeszcze znany.

Także przed 3 dniami miał miejsce inny pożar na polu w Wielkopolsce. Ponad 50 hektarów zboża na pniu spłonęło w okolicach Nowego Miasta nad Wartą w powiecie średzkim. Ogień pojawił się w miejscowości Jadwigów i szybko rozprzestrzenił na pola w kierunku Kolniczek i Szypłowa. Z pożoga walczyło 16 zastępów strażaków. Trwa szacowanie strat.

Foto: OSP Kuniów

×