Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Zamiast azotu – wapno na słomę

Autor:

Dodano:

W dobie suszy stosowanie nawozów azotowych na słomę grozi niekontrolowanymi stratami azotu. Podatna na ulatnianie jest głównie forma amonowa. Alternatywą w takiej sytuacji jest stosowanie wapna na słomę. Takie postępowanie zdobywa coraz więcej zwolenników.

Nie chodzi tu o typowe wapnowanie na ściernisko (choć też można takie postępowanie w taki sposób traktować). Chodzi tu o zastosowanie niewielkich dawek wapna na polach o uregulowanym odczynie w celu pobudzenia korzystnego przebiegu procesu rozkładu słomy. Wiele badań wskazuje na to, że takie wapnowanie przeprowadzone na pociętą po żniwach słomę z jednej strony przeciwdziała spadkom pH gleby, z drugiej zwiększa efektywność procesów próchnicotwórczych i niweluję toksyczne oddziaływanie produktów rozkładu słomy.

Oczywiście, by wapno mogło działać potrzebna jest wilgoć. Ważne także, by po rozsiewie wymieszać nawóz z glebą. A o to obecnie w wielu regionach trudno. Niemniej jednak należy pamiętać, że wapno nie jest wrażliwe na wysokie temperatury i w przypadku zastosowania go na ściernisko cierpliwie możemy czekać na upragniony deszcz i możliwość wykonania stosownych uprawek.

Zdaniem wielu naukowców, w przypadku wapnowania zachowawczego (czyli na stanowisku o odczynie uregulowanym) wystarczy dawka równoważna 500-1500 kg CaO.

 

×