Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Na polu zginęło porażone prądem dziecko

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 02-08-2019 07:46

12-letnia dziewczynka pobiegła za pieskiem w pole pszenicy. Weszła na zerwane, prawdopodobnie przez niedawną nawałnicę, przewody energetyczne.

Tragedia rozegrała w środę wieczorem w miejscowości Sobótka, w gminie Ożarów w powiecie opatowskim (woj. świętokrzyskie). Poinformował o nim portal Echo Dnia. Dziewczynka była na spacerze z 33-letnią mamą i pieskiem. Zdążyły odejść zaledwie 150 metrów od zabudowań, gdy pies wyrwał się i wbiegł na pole pszenicy. Dziecko pobiegło za pupilem i już nie wróciło…

Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziecko nadepnęło na zerwane ze słupa i leżące w zbożu przewody elektryczne. Zdarzenie miało miejsce późnym wieczorem, więc drutów nie było widać w zbożu. Gdy dziewczynka nie odpowiadała na krzyki mamy, ta ruszyła za nią w pole. Ona również została rażona prądem, ale przeżyła i wezwała pomoc. Na ratunek dla dziecka było już jednak za późno.

Jak podaje Echo Dnia, linia mogła zostać zerwana w czasie nawałnicy, jaka niedawno przechodziła przez powiat. Nikt jednak tego faktu nie zgłosił energetykom, bo przewody doprowadzały prąd do opuszczonego już gospodarstwa.

Policja ustala, kiedy i w jakich okolicznościach uszkodzona została linia i kto ponosi odpowiedzialność za ten wypadek.

×