Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Susza sprzyja głowni guzowatej

Autor:

Dodano:

Lokalnie w dużym nasileniu na kolbach kukurydzy widoczna jest głownia guzowata. Jej rozwojowi sprzyjały szkodniki oraz sucha i upalna pogoda.

Głowni lokalnie jest dużo - to druga i trzecia generacja tej choroby. Powód? - lokalne gradobicia i susza od czerwca uszkadzające tkanki sprawiły, że tam gdzie były w glebie i na resztkach roślinnych zarodniki z poprzedniego roku lub były one nawiewane z roślin porażonych pierwszą generacją choroby, tam trafiały na uszkodzone tkanki stąd taki efekt. Nie da się oczywiście zapomnieć o ploniarce zbożówce, która przyczyniła się do pojawu pierwszej generacji zarodników - było dużo uszkodzeń po ploniarce, zatem i więcej zarodników się uwolniło. Jeżdżąc po kraju można wskazać, że w 2018 roku o tej samej porze roku było o wiele więcej narośli głowni niż w obecnym sezonie, chociaż jak wspomniałem lokalnie choroba silnie się pojawiła. Głownia już uwalnia zarodniki, zatem tam gdzie jest jej dużo konieczne jest zaprawianie ziarna siewnego w kolejnym sezonie. Taka zaprawa ogranicza pojaw pierwszej generacji, ale niestety nie działa długo, zatem drugiej i trzeciej generacji nie obejmie – ocenia sytuację prof. Paweł Bereś z Instytutu Ochrony Roślin PIB.

Ciekawostką jest, że w 2019 roku można bez problemu spotkać rośliny z zaburzeniami fizjologicznymi, które tworzą m.in. kolbowiechy.

>>> Czytaj więcej: Kolby na wiechach?

Takie rośliny siłą rzeczy są same przez się osłabione i głownia silniej je opanowuje, zatem znalźć narośla również i na takich roślinach.

 

×