Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Niskie ryzyko rozprzestrzeniania ASF przez padlinożerców

Autor:

Dodano:

Według niemieckich naukowców padlinożercy stanowią niskie ryzyko rozprzestrzeniania się ASF wręcz przeciwnie, mogą nawet je zmniejszyć.

Naukowcy doszli do wniosku, że padlinożercy stwarzają niskie ryzyko rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń (ASF). Przeciwnie, mogą nawet pomóc w zmniejszeniu odporności lokalnych wirusów poprzez jedzenie zainfekowanych padłych dzików.

W jaki sposób ASF przenoszony jest między dzikami i co jest wektorem choroby? To pytania, które stawia sobie wielu naukowców wobec szerzącej się epidemii. Wirus afrykańskiego pomoru świń jest wysoce stabilny, wobec czego istnieją obawy, że padlinożercy mogą przenosić materiał zakaźny martwych dzików w środowisku.

Obawy tej nie jednak potwierdzają badania Instytutu Friedricha Loefflera (FLI). Naukowcy z FLI obserwowali działania padlinożerców wobec 32 stad dzików w ich naturalnym środowisku w Niemczech. Za pomocą aparatów cyfrowych odkryli 22 kręgowce, w tym dwa ssaki i trzy gatunki ptaków, które zjadły padłe dziki.

Najczęściej spotykany był szop pracz - odpowiedzialny za 44 procent wizyt. Jenoty, lisy pospolite i myszołowy zjadały padłe dziki w ciepłych i zimnych porach roku. W zimnych miesiącach naukowcy obserwowali dodatkowo obecność kruków i bielików. Jednak latem największy udział w usuwanie zwłok dzików przypadł owadom, a większość padłych zwierząt została zjedzona na miejscu.

Rzadko lisy, szopy i kruki opuszczały miejsce, gdzie leżała padlina z niewielkim kawałkiem mięsa w pysku lub dziobie, dlatego naukowcy doszli do wniosku, że ryzyko przenoszenie wirusa ASF przez padlinożerców jest niskie, a zmniejszenie ich populacji nie będzie miało wpływu na powstrzymanie szerzenia się choroby. Przeciwnie, padlinożercy, jak dowiodły te badania, są skuteczni w usuwaniu zwłok dzików, a tym samym mogą pomóc zmniejszyć ryzyko nadmiernej liczby wirusów w środowisku.

×