Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Kukurydza ziarnowa jest już zbierana – problem z głownią

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 18-09-2019 11:35

Trwają zbiory kukurydzy. Te na kiszonkę powoli dobiegają końca, bo też bardzo wcześnie się rozpoczęły – pod koniec sierpnia. „Ziarnówka” dopiero ruszyła, ale plony nie są satysfakcjonujące.

- Zbiory na kiszonkę trwają. Wcześniej zbierano rośliny tam, gdzie była susza, choć znam rolników, którzy widząc w jakim stanie jest kukurydza rezygnowali z czekaniem na ziarno i decydowali się ją zebrać na zielonkę i sprzedać sąsiadom. Z ziarna plonu byłoby niewiele, więc wybierali opcję nieco inną byle cokolwiek się zwróciło – mówi w rozmowie z portalem farmer.pl dr hab. Paweł Bereś, prof. Instytutu Ochrony Roślin PIB.

Jak dodaje, są także i takie pola na które kombajn nie wjedzie. Powód susza, która doprowadziła do tego, ze na roślinach praktycznie nie ma kolb, więc nie ma też sensu zbierać nasion. Zbiór jest po prostu nieopłacalny. Rośliny mają niecałe 1-1,5 m, są suche i często zdeformowane. Na takich polach można spodziewać się zamiast kombajnów – mulczery.

- Trwają już pierwsze zbiory kukurydzy ziarnowej, zwłaszcza u odmian wczesnych, ale także i kukurydzy średnio wczesnej - sprzedaż ziarna mokrego). Z wilgotnością różnie to bywa, gdyż te odmiany jakie myśmy sprawdzali miały od 21 do ponad 35 proc. wilgotności, co zależało od FAO (wczesności), ale i regionu kraju – mówi dr hab. Bereś.

Okazuje się, że nasiona kukurydzy suchsze były w rejonach dotkniętych suszą, gdzie wegetacja już niemal się zakończyła.

- W rejonach mniej dotkniętych przez suszę nie ma sygnałów o złej jakości plonu zielonki, ale wielu rolników zaniepokojonych jest dużym, a często bardzo dużym pojawem głowni guzowatej. Bardzo licznie choroba ta wystąpiła w rejonach dotkniętych przez suszę, a to także i dlatego, że rośliny były tam podatniejsze na infekcje. Są takie pola, gdzie 100 proc. roślin ma objawy głowni – zaznacza naukowiec.

W przypadku pojawu tej choroby w dużym nasileniu można się spodziewać spadku jakości plonu.

Czego można się spodziewać w najbliższym czasie?

- Obecnie warunki pogodowe sprzyjają pojawowi fuzariozy kolb i łodyg, zatem ich obecność na plantacji trzeba uwzględniać w planowaniu terminu zbioru zwłaszcza ziarna. Jak fuzariozy będzie dużo nie ma co zwlekać tylko kosić w najbardziej optymalnym terminie, aby nie mieć potem problemów z mikotoksynami – radzi.

 

×