Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Kolejna fala rolniczych protestów w Holandii – starcia z policją i zatrzymania

Autor:

Dodano:

Wszystko wskazuje na to, że holenderscy farmerzy stracili cierpliwość do polityków, którzy na rolnictwo zrzucają odpowiedzialność za zanieczyszczanie środowiska.

Jak donoszą zachodnie media, protest holenderskich rolników przestał mieć tak pokojowy charakter, jak zapowiadano. W miniony poniedziałek farmerzy szturmowali budynki administracji publicznej, doszło do starć z policją i aresztowań. Na dziś zapowiedziane są kolejne akcje protestacyjne.
Rolnicze protesty odbyły się w 7 holenderskich prowincjach. To reakcja na zapowiedzi polityków, którzy chcą zaostrzyć przepisy dotyczące rozwoju rolnictwa. W trosce o środowisko planują wykupy gruntów rolniczych, by ograniczać produkcję zwierzęcą z powodu przekroczonych norm emisji azotu. Efektem tej polityki jest również zablokowanie 18 tysięcy rolniczych inwestycji, zakładających np. budowę chlewni czy obór.

Farmerzy protestujący w poniedziałek w prowincji Groningen przed siedzibą władz wybudowali prowizoryczna szubienicę. Potem wyważyli drzwi budynku za pomocą ładowacza czołowego przy ciągniku. Ciągnikami taranowali ogrodzenia, a jeden z nich miał traktorem ruszyć na policjanta na koniu, by uniemożliwić mu interwencję. Zareagowali policjanci i w ruch poszły pałki. W innych rejonach kraju farmerzy rozrzucali na ulicach siano lub obornik. Kilka osób w wyniku starć trafiło do szpitala. Kilku rolników zostało zatrzymanych przez policję.

Protesty rolnicze odnotowano w 7 regionach Holandii. Co warte odnotowania - odniosły one pożądany przez protestujący skutek. Kolejne prowincje (Drenthe, Overijssel i Gelderland i Fryzja) uchylają rządowe przepisy dotyczące ograniczenia emisji azotu do środowiska, które ograniczałyby działalność rolniczą. Dotyczy to również planów wykupu ziemi.

W środę zapowiedziano ogólnokrajowy protest rolników w Hadze. Jak dowiadujemy się z mediów społecznościowych protesty holenderskich rolników poparło już kilkanaście rolniczych organizacji branżowych w Polsce, w tym zarząd KRIR. Ich przedstawiciele wybierali się także na dzisiejszy protest w Hadze.

 

×