Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Rzepak może potrzebować azotu – pamiętajmy jednak o programie azotanowym

Autor: AK

Dodano: 18-10-2019 08:24

Biorąc pod uwagę termin siewu rzepaku, obecną kondycję roślin oraz przewidując dalszy przebieg wegetacji należy się zastanowić czy rzepak ozimy nie wymaga dokarmienia azotem. Jeśli tak, należy się pośpieszyć, gdyż wkrótce zgodnie z nowym programem azotanowym, obowiązywać będzie ponad 4 miesięczny zakaz stosowania tego składnika.

Aktualnie rośliny na plantacji rzepaku w zależności od tego ile miały wilgoci podczas wschodów oraz terminu siewu są w zróżnicowanych fazach rozwojowych. Te zasiane w terminie optymalnym mogą już osiągać nawet fazę 10 liści. Obecne ocieplenie pobudza rośliny do dalszego rozwoju. Musimy pamiętać, że im więcej rzepak wytwarza liści, tym większe są jego zapotrzebowanie na składniki pokarmowe.

- Z naszych badań naukowych wynika, że plantacje przerośnięte (12 liści i więcej), w czasie jesiennej wegetacji mogą nawet z hektara pobrać ponad 100kg N. Ta ilość może nie zostać zaspokojona poprzez nawożenie przedsiewne i mineralizację resztek pożniwnych. W takiej sytuacji zasadne jest dokarmienie rzepaku azotem, jednak pamiętajmy o ramach programu azotowego – radzi w wypowiedzi filmowej dr hab. Witold Szczepaniak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Więcej na temat nawożenia rzepaku będziemy mogli usłyszeć w czasie debaty pt. Nauka i praktyka – nawożenie zbóż i rzepaku, która będzie miała miejsce podczas 7. edycji „Narodowe Wyzwania w Rolnictwie”. Konferencja się odbędzie 7 listopada w Global Expo ul. Modlińska 6D w Warszawie. Dr hab. Witold Szczepaniak weźmie w niej udział razem z innymi przedstawicielami świata nauki i praktyki. 

Nie zwlekaj i zarejestruj się już dziś! Zapraszamy!

 

×