Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Australia: Coraz mniej bydła z powodu suszy

Autor:

Dodano:

Ze względu na niedobór wody i rosnące koszty pasz trwa redukcja pogłowia bydła w Australii.

Zima i początek wiosny przyniosły zbyt mało deszczu w Australii, aby wróciła wilgoć w glebie w wielu częściach kraju. Według organizacji branżowej Meat and Livestock Australia (MLA) ze względu na niedobór wody i rosnące koszty pasz, redukcja pogłowia bydła trwa.

W sierpniu poziom ubojów był wyższy niż w poprzednim roku, a odsetek samic poddanych ubojowi był przez rok powyżej średniej, na poziomie 54 proc., co wskazuje na ciągłe zmniejszanie się stada. Pogłowie australijskiego bydła liczone 30 czerwca br., spadło już o ponad 2 miliony zwierząt lub 7,2 proc. do około 26 milionów sztuk. Australijscy analitycy przewidują, że do połowy 2020 r. pogłowie bydła zmniejszy się o kolejne 450 tys. sztuk do 25,55 miliona.

MLA podniósł prognozę wielkości uboju w bieżącym roku do 8,88 miliona zwierząt, w tym cieląt, przekraczając wynik z poprzedniego roku o 540 tys. lub 6,5 proc. Produkcja mięsa ma wynieść blisko 2,4 miliona ton, czyli o 3,8 proc. więcej niż w 2018 r.

Oczekuje się jednak, że produkcja wołowiny spadnie o 15 proc. do 2,04 mln ton w 2020 roku z powodu braku zwierząt rzeźnych. Byłby to najniższy poziom od ponad 15 lat.

Obecnie wyższa liczba ubojów zwiększa również eksport australijskiej wołowiny. Oczekuje się, że dzięki słabszemu dolarowi australijskiemu i dużemu popytowi z Chin wzrośnie ona o 5,5 proc. do prawie 1,75 mln ton w porównaniu z 2018 r.

×