Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

FRSiH 2019: Konsument się zmienia, choć wolniej niż chciałby tego rynek

www.portalspozywczy.pl

Autor:

Dodano:

- Jeszcze kilka lat temu konsumenci w Polsce nie byli wyczuleni na takie kwestie, jak marnowanie żywności, ekologia czy czysta etykieta. Świadomość konsumencka rośnie, ale jedna rzecz to świadomość, a druga - zachowania. Czasami działania rynku i konsumentów nie idą w parze - powiedziała Dominika Maison, ekspert EIT Food w obszarze zachowań konsumenckich, profesor psychologii, dziekan Wydziału Psychologii na Uniwersytecie Warszawskim, właścicielka firmy badań konsumenckich Maison&Partners, podczas debaty "Konsument 4.0 w soczewce trendów zmieniającego się świata", która odbyła się w ramach XII edycji Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

- Są firmy, które stawiają na innowacje, chcą dać lepszy, wyjątkowy produkt, ale nie zawsze konsument za tym podąża. Dlaczego? Bo wiele postaw i przekonań jest nieświadomych, np. konsumenci wiedzą, że coś jest zdrowe, ale na poziomie nieświadomym taki produkt kojarzy im się jako niezbyt smaczny, dlatego go nie kupią. To nie do końca uświadomiony konflikt w głowie konsumenta. Wyzwaniem jest skuteczna komunikacja. Konsument zmienia się wolno, wolniej niż chcieliby tego producenci. Trzeba naprawdę dużo wysiłku, by wprowadzić innowacyjny produkt, większość nowości się nie sprawdza - mówiła ekspertka.

Jak ma się kwestia personalizacji do masowości rynku żywności? Czy konsument faktycznie tęskni za produktem uszytym na miarę, czy to mit?

- Jestem za podejściem segmentacyjnym, nie ma jednego konsumenta, ludzie się różnią w wielu wymiarach, zestawach cech. Są typy konsumentów i na ich podstawie możemy znaleźć grupę docelową działań marketingowych. Są oczywiście osoby, które maja potrzebę personalizacji, chcą się wyróżniać i podkreślają też swoją indywidualność żywnością. Ale większość ma potrzebę przynależności, podobieństwa, nie wyróżniania się - uważa Dominika Maison.

Czy zmiana w świadomości konsumentów jest związana z wejściem na rynek nowego pokolenia, wychowanego na marszach klimatycznych?

- Tradycja buntów konsumenckich w odniesieniu do firm, które postępują nieetycznie, wciąż jest u nas nowa. Co ciekawe, jeśli ktoś się buntuje, to raczej osoby w wieku 30-40 lat, wcale nie młodzież.

Konsument jest siłą, która może powiedzieć ,,nie", ale w Polsce taka postawa wciąż raczkuje. Badałam przypadki konkretnych negatywnych zjawisk – zaledwie 3-4 proc. badanych je kojarzyło. Zaznajomieni ze sprawą rzadko deklarowali wpływ takich zjawisk na ich wybory konsumenckie. Ważne było, że produkt jest fajny. W krajach zachodnich bojkoty mają dłuższą tradycję i są forpocztą zmian. Ważne jest, byśmy świadomie wybierali produkty. Żeby coś było dobrej jakości, musi więcej kosztować. Najtańsza żywność nie będzie dobrej jakości, a i etycznie może być wątpliwa - podsumowała Dominika Maison.

×