Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Narodowe Wyzwania w Rolnictwie: O zarządzeniu ryzykiem w gospodarstwie rolnym

Autor: T.Kuchta

Dodano: 08-11-2019 17:36

W ramach VII edycji Konferencji Narodowe Wyzwania W Rolnictwie wystąpił Krzysztof Mrówka reprezentujący firmę Concordia Ubezpieczenia Grupa Generali. W swoim wykładzie prelegent skupił się na przedstawieniu rolnikom sposobów mających na celu zminimalizowanie skutków różnego rodzaju ryzyk dotykających gospodarstwa.

Krzysztof Mrówka swoje wystąpienie rozpoczął od podziału ryzyk w gospodarstwie rolnym na wewnętrze i zewnętrzne. Producenci rolni zdecydowanie większy wpływ mają na tę drugą grupę , gdyż mogą się przed nimi ochronić poprzez właściwe ubezpieczenia.

Jak zatem zarządzać ryzykiem, co mogą zrobić producenci rolni aby ograniczyć ryzyka wewnętrzne? Zdaniem eksperta powinni po pierwsze gromadzić rezerwy, z więc magazynować zebrane płody rolne i sprzedawać je wtedy, gdy cena bywa najbardziej korzystna. Takie działanie pozwoli na częściowe uniezależnienie się od ryzyk rynkowych. Zapobiegliwi rolnicy mogą również w jakimś stopniu ograniczać skutki suszy poprzez odpowiednią agrotechnikę, zmianowanie czy chociażby meliorację.

Jako że rolnictwo to tzw. fabryka pod chmurką, rolnicy muszą się liczyć z wystąpieniem szkód będących wynikiem anomalii pogodowych, tj.: ujemne skutki przezimowania, przymrozki, grad, deszcz nawalny, huragan, czy chociażby ogień.

- W przypadku braku ubezpieczenia od ujemnych skutków przezimowania, rolnik musi się liczyć z tym, że niezbędne może okazać się wiosenne przesiewanie plantacji. Należy pamiętać o tym, że koszt założenia plantacji to około 20 proc. wszystkich kosztów. W sytuacji gdy rolnik się ubezpieczy, firma ubezpieczeniowa pokryje te koszty. Jeśli chodzi o szkody przymrozkowe, to wypłaciliśmy w tym roku ponad 40 mln zł odszkodowań z tego tytułu, oraz zanotowaliśmy 6 000 szkód. Był to rekordowy rok pod tym względem. Często lekceważonym ryzykiem jest grad, ogień czy huragan. Te zjawiska zazwyczaj występują już na ostatnim etapie dojrzałości roślin, zatem powodują ogromne straty dla rolników – zaznaczył Krzysztof Mrówka.

Z prelekcji dowiedzieliśmy się również, że odsetek ubezpieczeń plantacji rzepaku jest kilkukrotnie wyższy aniżeli ubezpieczenia zbóż. W przypadku plantacji rzepaku ubezpieczone jest około 90 proc. całkowitej powierzchni, podczas gdy w zbożach jest to zaledwie 1/7 całkowitej powierzchni.

×