Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Uprawa zerowa tytoniu w Pensylwanii

Autor:

Dodano:

Amerykańscy amisze i mennonici znaleźli sposób na uprawę najbardziej dochodowego gatunku w hrabstwie przy jednoczesnej dbałości o glebę.

Myśląc o amiszach i mennonitach, wyobraźnia podsuwa nam obraz farmerów z końmi, ciągnącymi pługi. Nic bardziej mylnego. Mimo iż konie rzeczywiście są niezbędne w amiskim i mennonickim rolnictwie, farmerzy należący do wspólnoty poszukują nowych rozwiązań w zakresie uprawy roli. Społeczność ta podkreśla, że ich wiara wyraża się m.in. poprzez szacunek i miłość do roli.

W hrabstwie Lancaster w Pensylwanii tytoń jest najważniejszą rośliną uprawną, przynoszącą największe dochody. Powierzchnia uprawy tytoniu w tym stanie to ok. 4000 hektarów każdego roku. Szacuje się, iż 1 akr (0,4 ha) generuje dochód brutto wysokości 5000$. Uprawą tytoniu w hrabstwie Lancaster w znacznym stopniu zajmują się właśnie amisze i mennonici.
Południe stanu Pensylwania to obszar pagórkowaty, a tradycyjna uprawa tytoniu wymaga wielu mechanicznych zabiegów pielęgnacyjnych, co stwarza szczególne zagrożenie erozją i degradacją gleby.

Aby uchronić się przed tymi niekorzystnymi zjawiskami, amiscy i mennoniccy farmerzy coraz częściej decydują się na zmianę systemu uprawy na uprawę zerową. W tym systemie uprawiają przede wszystkim kukurydzę, soję i lucernę w celu pozyskania paszy dla zwierząt gospodarskich. Popularność zaczęła zdobywać także zerowa uprawa dochodowego tytoniu.

Współpraca wspólnot amiszów i mennonitów z Uniwersytetem Stanowym Pensylwanii i lokalną organizacją zajmującą się uprawą konserwującą zaowocowała stworzeniem kilku no-till’owych, jednorzędowych sadzarek do tytoniu. Jak przyznają jej twórcy, od maszyny wymagali jedynie możliwości odsunięcia resztek roślinnych ze strefy sadzenia, nacięcia gleby i precyzyjnego umieszczenia rośliny oraz wypełnienia bruzdy.

Farmerzy przyznają, że uprawa tytoniu i innych roślin specjalistycznych w systemie uprawy zerowej jest trudniejsza niż soi czy kukurydzy. W początkowym etapie rośliny w plantacji bywają niewyrównane, ale przemyślany program ochrony i nawożenie pomagają „nadrobić” różnice. W końcowym rozrachunku plony tytoniu w uprawie zerowej nie różnią się od tytoniu uprawianego konwencjonalnie i przynoszą dodatkowe korzyści w postaci ochrony gleby.

Źródło: Extension.psu.edu

×