Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

MRiRW szykuje wyjątkowo ostrą ustawę za niedopełnienie odstrzału dzików

Autor: Iwona Dyba

Dodano: 10-12-2019 15:48

Jest przygotowywany projekt specjalnej ustawy, wyjątkowo ostrej - tak o nowej specustawie, dotyczącej odstrzału zwierzyny leśnej, mówił Jan Krzysztof Ardanowski Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podczas spotkania z rolnikami w Przysieku.

Rolnicy poszkodowani przez firmę Ziarno spotkali się 9 grudnia w Przysieku, wydarzenie było zorganizowane przez Kujawsko-Pomorską Izbę Rolniczą. Wśród głównych tematów rozmów pojawił się również problem afrykańskiego pomoru świń (ASF).  

Obecny na spotkaniu minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, mówił do słuchaczy o nowej specustawie wprowadzającej zmiany m.in. w odpowiedzialności Polskiego Związku Łowieckiego za niewykonaniu odstrzału dzików.

- Jest przygotowywany projekt specjalnej ustawy, wyjątkowo ostrej. Ustawy specjalnej, która ma określić ułatwienia w prowadzeniu polowań, w tym wprowadzenie celowników noktowizyjnych, żeby strzelać w nocy, wprowadzenie tłumików, by nie rozpędzać tych zwierząt, do których się strzela i bardzo drastyczne kary za niedopełnienie nakazanych odstrzałów. Jeżeli ustawa przejdzie, to w propozycji jest również to, że niewykonanie odstrzału będzie skutkowało zabraniem obwodu łowieckiego, każdy kto nie wykonał odstrzału, nie powinien dostać żadnego obwodu, ale również likwidacja kół łowieckich.

Minister zwrócił również uwagę na to, że należy skończyć z monopolem PZŁ na odstrzał zwierzyny. - Będę proponował premierowi i rządowi utworzenie nowych organizacji dla myśliwych. Koniec monopolu Polskiego Związku Łowieckiego. Może rolnicy utworzą własny związek myśliwych. Muszą być podjęte działania radykalne i ja dalej nie będę brał na siebie odpowiedzialności za ASF, że się dziki pokazały. Gdyby 17 lutego 2014 r. zostało otoczone ognisko dzików, i wtedy trzeba było kawałek płotu, parę kilometrów, to choroby by w Polsce nie było. W tej chwili, gdzie choroba się pojawiła jest już prawie 200 km płotu, dobudowywane są kolejne płoty, tak jak się pojawiają kolejne zdechłe dziki. Wojsko przeczesuje teren do tej pory sprawdzili 1000 km kw. – mówił.

Aktualnie na obszarze zachodniej Polski, gdzie potwierdzane są nowe przypadki ASF u dzików, jest prowadzone zwalczanie choroby na wzór tego, jak przeprowadzono to w Republice Czeskiej.  - Tylko tyle będziemy poszerzali strefy, na tyle ile to konieczne, tam gdzie się choroba pojawia. Tam stosujemy metodę, która na niewielkim terenie sprawdziła się w Czechach, mianowicie grodzenie terenu i wybijanie dzików. Na tym terenie, gdzie myśliwi nie chcą strzelać, jest ustawionych 20 odłowni. Tu powinny być również apele i żądania izby rolniczej, radnych w każdej gminie, żądania wybicia dzików – podkreślał Ardanowski.

Dzisiaj w Warszawie, pod siedzibą PZŁ protestowali rolnicy. Pikieta została rozpędzona przez policję.

Protestujący domagali się nadzoru odpowiednich ministerstw nad działalnością Związku, skutecznego ograniczania populacji dzików, co ma wspomagać walkę z ASF, czy też wypłacania adekwatnych rekompensat do poniesionych strat z tytułu szkód łowieckich.  

Rolnicy pod PZŁ, protest rozpędziła policja

 

×