Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Grudzień hartuje oziminy

Autor: Anna Kobus

Dodano: 11-12-2019 10:39

Stopniowe obniżające się temperatury przedzimia hartują oziminy. Im przymrozki dłużej trwają, tym skuteczniej i szybciej przerywają pełzającą jeszcze wegetację.

Ostatnie przymrozki oraz słoneczna pogoda to najlepszy scenariusz dla dość dobrze rozwiniętych ozimin (czasem nadmiernie rozwiniętych – plantacje z wczesnych siewów). Sukcesywnie przerywają one wegetację roślin jak i zmniejszają zagrożenie ze strony zarówno chorób oraz szkodników (przykładowo mszyce mogą żerować do -3 st.C).

Dziś w centrum kraju przywitał nas dość silny przymrozek sięgający -6 st. C, dzięki temu oziminy mogą kontynuować proces hartowania, który przygotuje je do nadejścia silniejszych mrozów.

Hartowanie się ozimin to proces długotrwały. Na skutek obniżającej się temperatury sukcesywnie zmienia się pokrój roślin, które fizjologicznie przygotowują się do przetrwania silnych stresów. Dzięki złożonym procesom metabolicznym, następują gromadzenie i przekształcania substancji zapasowych. Sok komórkowy się zagęszcza i powoli zostaje wyprowadzana woda z przestrzeni międzykomórkowej.

Patrząc w kilka lat wstecz, to dość mało prawdopodobne, by zima w grudniu zagościła u nas na dłużej. Niestetety prognozy pogody już na przyszły tydzień mówią o wyraźnym ociepleniu. Miejmy jednak nadzieje, że nie będzie ono trwać zbyt długo. Zbyt intensywne rozhartowanie się roślin zawsze jest niebezpieczne w kontekście nadchodzących silnych mrozów, zwłaszcza jeśli nie są one poprzedzone opadamy śniegu.

×