Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Na co zwrócić uwagę przy zakupie imadła?

Autor:

Dodano:

Imadło to narzędzie, którego z pewnością nie powinno zabraknąć w każdym warsztacie. Rozbieżności cenowe są ogromne, czym zatem kierować się podczas dokonywania zakupu?

Rynek oferuje całe mnóstwo typów imadeł. Od modeli całkowicie amatorskich, po w pełni profesjonalne. W przypadku bycia majsterkowiczem nie warto przesadzać w każdą ze stron. Imadło amatorskie prawdopodobnie szybko zakończy swój żywot, a w pełni profesjonalne będzie niewspółmiernie drogie, w stosunku do częstotliwości jego wykorzystania.

Stalowe, czy żeliwne?

Imadła ślusarskie stosowane w warsztatach poddawane są dużym obciążeniom, a najczęstsze awarie dotyczą pęknięcia korpusu szczęki. Dochodzi do niej w sytuacji zbyt mocnego dokręcenia śruby lub w wyniku innego nadmiernego obciążenia mechanicznego.

Dlatego warto zwrócić uwagę na materiał, z jakiego imadło jest wykonane. Na rynku znajdziemy produkty żeliwne oraz stalowe. Godne polecenia będą imadła stalowe, a także te wykonane z żeliwa sferoidalnego.

Stałe, czy obrotowe?

Do wyboru mamy wersje stałe i obrotowe. Te drugie pozwolą na ustawienie imadła w takiej pozycji, jaka będzie dla nas najbardziej komfortowa w kontekście wykonywanej pracy. Część użytkowników zwraca uwagę na fakt, że imadła obrotowe są mniej stabilne w przypadku pracy z dużymi obciążeniami.

Jak kształtują się ceny?

Ceny najtańszych imadeł zaczynają się od około 60 zł. Zdecydowanie nie polecamy takich rozwiązań do warsztatu, w którym dość często przychodni nam korzystać z tego narzędzia. Za dobrej jakości imadło znanego producenta przyjdzie nam zapłacić od 300 do 400 zł. W cenie około 310 złotych kupimy imadło obrotowe marki Yato o rozwarciu 15 cm. Za imadło obrotowe Stanley o podobnych parametrach zapłacimy 350 zł.

Mocowanie obrabianego elementu w imadle

Na komfort pracy wpływają również wymienne wkładki robocze, które w razie potrzeby możemy zastąpić nowymi. Innym rozwiązaniem są szczęki monolityczne, które są hartowane do wysokiego stopnia twardości, przez co zużywają się w minimalnym stopniu. Regeneracja takich szczęk jest jednak nieopłacalna i w sytuacji ich zużycia należy wymienić całe imadło.

Ciekawym dodatkiem są gumowe, magnetyczne nakładki na szczęki imadła. Miękkie, a zarazem pewnie trzymające nakładki ochronią obrabiany materiał przed uszkodzeniami w wyniku silnego zaciskania szczęk imadła. Ceny takich nakładek zawierają się w przedziale od 20 do 50 zł za komplet.

×