Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Duńczycy mogą mieć problemy z zakupem loszek, będzie mniej warchlaków

Autor:

Dodano:

W niedługim czasie wzrośnie zapotrzebowanie na materiał genetyczny w Chinach, a Duńczycy mogą mieć problem z zakupem loszek, co finalnie będzie skutkować mniejszą podażą warchlaków w 2020 r. Tak bieżące zmiany na rynku warchlaka komentuje w rozmowie z redakcją farmer.pl Rafał Moczkowski, hodowca świń ale też szef firmy Europig zajmującej się sprzedażą krajowych i zagranicznych prosiąt.

Pod koniec 2019 r. średnia cena prosiąt notowana w UE była aż o 65 proc. wyższa, niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Rynek warchlaków krajowych będzie kształtowany w głównej mierze poprzez zapotrzebowanie na warchlaki zagraniczne. Jak widzimy od kilku lat, wraz ze wzrostem cen warchlaków importowanych i z mniejszą ich dostępnością wzrasta cena warchlaków krajowych.

- Wiemy natomiast, że jeżeli na rynku pojawi się większa dostępność warchlaków z Danii, wówczas ceny warchlaków krajowych mogą spaść. Najbliższe prognozy są optymistyczne dla krajowych producentów warchlaków. Najnowsze przewidywania mówią o dalszym spadku ilości warchlaków duńskich o około 3 proc. w przyszłym roku – wyjaśnia Moczkowski. Jego zdaniem będzie to spowodowane problemami z zakupem loszek przez duńskich producentów, ponieważ wzrasta zapotrzebowanie na materiał genetyczny w Chinach, powodem jest zeszłoroczna likwidacji pogłowia w Państwie Środka. Tamtejsze stada towarowe, które również ucierpiały przy okazji ASF w 2019 r. będą w nie tak odległym czasie ponownie się zasiedlały. Jednocześnie Chińczycy, zapewne będą płacili wyższe ceny, niż te które są w stanie zaoferować europejscy rolnicy.

- Prognozowane ceny w przyszłym roku mogą być wyższe nawet o 10 euro w porównaniu z grudniem tego roku. Nie wiemy natomiast jak zachowa się rynek, jeżeli problem z ASF będzie się rozszerzał i dojdzie do Niemiec. W takim przypadku spodziewane jest krótkotrwałe załamanie eksportu oraz wzrost ilości tuczników na rynku europejskim, co będzie skutkowało spadkami cen. Dzisiaj nie wiemy tylko czy te spadki będą gwałtowne, czy spokojne. Spadek cen tuczników może spowodować spadek cen warchlaków – mówi Moczkowski.

Przy dość małym pogłowiu krajowej trzody chlewnej, ograniczonej dostępności prosiąt, trudno jest dzisiaj wejść w kolejkę odbiorców krajowych prosiąt. W obecnej sytuacji, to stali klienci mają pierwszeństwo u krajowych producentów prosiąt, ciężko o okazję i nieplanowane zakupy. Pytamy się, czy w przypadku zakupu warchlaków z importu sytuacja wygląda podobnie?  - Aktualnie nie prowadzimy zapisów na warchlaka dla nowych klientów. Wszystkie kolczyki kontraktowe są wyprzedane i dostępne tylko dla stałych odbiorców. Towar na wolnym rynku jest praktycznie niedostępny, aczkolwiek czasami pojawiają się licytacje typu "kto da więcej" i wtedy cena takich warchlaków jest wyższa nawet o 20 zł w porównaniu, z tym co oferujemy w ciągłej sprzedaży. Na dzień dzisiejszy wygrywają klienci, którzy są związani z jedną firmą i odbierają towar systematycznie w ciągu całego roku. Z właściwym planowaniem towar dla nich będzie zawsze dostępny – tłumaczy Rafał Moczkowski.

Więcej na temat rynku warchlaka, prognoz cen na krajowym i zagranicznym rynku wieprzowiny, podczas najbliższej konferencji: Nowoczesna Produkcja Zwierzęca - ŚWINIE, 20 lutego 2020 w Ciechocinku.

Zarejestruj się już dziś!!!

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny.

 

×